# 43 Oszukiwanie, poronienia i porzucenie - słuchacz wyjaśnia, jak je wszystkie podbiła

W dzisiejszym programie rozmawiamy z kimś, kto doznał ogromnej traumy emocjonalnej, ale który wyszedł z drugiej strony silniejszy, mądrzejszy i gotowy znów kochać. Nasz gość naprawdę inspiruje tych, którzy przeżyli rozwód, niewierność partnera, poronienie lub otrzymali niesprawiedliwą rękę, otwarcie opowiadając o swoich dwóch nieudanych małżeństwach, cierpiących wiele poronień i odkrywając romans męża podczas ciąży w pierwszym roku małżeństwa.



Aby dodać do szeregu rozczarowań naszego gościa, wzruszająco opowiada nam o liście, które zakończyło jej drugie małżeństwo i które pozostawiło ją zdruzgotaną i samotną. Po tym, jak partner porzucił ją po dwunastu cudownych latach, musiała sama przeżyć trudne sytuacje, w tym zarządzać firmą, którą razem posiadali, podczas gdy on faktycznie znikał na tygodnie.

Mówi o zmaganiu się z poczuciem winy i niewystarczalności oraz o tym, jak terapia i wsparcie przyjaciół i rodziny przywróciły jej nadzieję na ponowne znalezienie miłości. Aby dowiedzieć się więcej o tym, jak ta kobieta pokonała wiele przeszkód w swoim życiu, nie przegap tego odcinka podcastu biblijnego Bad Girls!





Kluczowe punkty z tego odcinka

  • Więcej informacji o pochodzeniu Susan i adopcji do wspaniałej rodziny.
  • Jak poznała swojego drugiego męża i ich pierwsze dni razem.
  • Różnica wieku i jej myśl są przetwarzane.
  • Po raz drugi zaszła w ciążę i po serii poronień.
  • Dlaczego obywatelom Australii tak trudno jest się adoptować.
  • Niespełnione pierwsze małżeństwo i brak intymności.
  • Jej przeczucie co do niewierności drugiego męża.
  • Jak niewierność jej partnera pochłonęła ją i uświadomienie sobie, że musi wybaczyć.
  • Niszczycielski list, który zakończył ich małżeństwo.
  • Martwiąc się o stan psychiczny jej męża i martwiąc się, że może zakończyć swoje życie.
  • Najtrudniejsza rzecz w jego porzuceniu i to, jak wpłynęło to na jej córkę.
  • Walczy z poczuciem nieadekwatności i czuje się częściowo odpowiedzialny za decyzję o odejściu.
  • Konieczność samodzielnego radzenia sobie z bólem, sprawami i dzielenia się wiadomościami.
  • Dotarcie do miejsca, w którym znów jest gotowa ścigać miłość.
  • Ważne jest, aby nie reagować na takie okoliczności.
  • I wiele więcej!

Tweety

„Pomyślałem, poczekaj chwilę, jestem w ciąży, jesteśmy w pierwszym roku małżeństwa, a ty mnie zdradzasz? Byłem naprawdę zdewastowany. ” - Susan [0:15:56]



„Czułem się, jakby był moją bratnią duszą, dlatego tak niszczący było to, że zostawił mnie tak, jak mnie.” - Susan [0:24:01]

„Jestem beznadziejnym romantykiem, wciąż wierzę w miłość, więc chętnie się tam wystawię”. - Susan [0:31:40]



Transkrypcja

[0: 01: 11.6] Sean Jameson: Dzisiaj rozmawiam z Susan o jej 12-letnim małżeństwie z mężczyzną o 10 lat młodszym, o tym, jak dowiedziała się, że jej mąż ją zdradza, o tym, jak przeszła przez ciążę, a także o tym, jak sobie z nim poradziła , to znaczy jej mąż. Susan, wielkie dzięki za przybycie na podcast biblijny Bad Girls, aby opowiedzieć swoją historię.

[0: 01: 33.0] Susan: Dziękuję, że mnie masz, bardzo się cieszę, że mogę tutaj podzielić się swoją historią.

[0: 01: 36.6] SJ: Cóż, wspaniale jest mieć cię, chciałbym zacząć od samego pochodzenia, może trochę o tym, gdzie dorastałeś i jakie było twoje życie rodzinne, gdy byłeś dzieckiem?



[0: 01: 47.4] S: Dobra, cóż, dorastałem w małym miasteczku w Bendigo w Victorii i jestem adoptowany, a moi rodzice nie mogli mieć własnych dzieci. Byłem wybrańcem, który był bardzo miły i tak, miałem świetne wychowanie, moi rodzice byli po prostu wspaniali, kochający, dając rodziców, nie mogłem prosić o lepsze wychowanie, a później spotkałem się z moim urodzeniem matka i ja faktycznie mamy siedmioro rodzeństwa pełnego.

Zostałem przygotowany do adopcji, kiedy byłem oczywiście bardzo małym dzieckiem, tylko dobrze, od razu, moi rodzice [niesłyszalne 02:28] a potem moi rodzice urodzili się ponownie, pobrali się i mieli siedmioro dzieci, więc tak, mam dużo innych rodzeństwa. Tak, to całkiem interesująca historia, powinienem napisać książkę, wciąż grożę, że kiedyś to zrobię, ale jeszcze tego nie zrobiłem.

[0: 02: 50,8] SJ: Czy masz teraz dobre relacje ze swoją matką?



[0: 02: 53.6] S: Spotkaliśmy się kilka razy, kiedy po raz pierwszy przeprowadziłem się do Brisbane, ale oboje nigdy nie odczuliśmy potrzeby posiadania tego związku, zobaczyła, że ​​mam cudowne wychowanie i była bardzo zadowolona, ​​że ​​jestem szczęśliwy i nie czułem potrzeby kontynuujcie ten związek, ale myślę, że wiesz, że to było prawie 18 lat temu, kiedy się poznaliśmy, i zastanawiam się, jak ona jest. Może i myślę, że powinienem rozłożyć czujniki i zobaczyć, a może połączyć się ponownie, ponieważ uważam, że byłoby miło.

[0: 03: 28,3] SJ: Całkowicie cię rozumiem. Pewnie na pewnym etapie skończyłeś szkołę i poznałeś męża?

[0: 03: 36.3] S: Cóż, poznałem mojego pierwszego męża, kiedy podróżowałem po Australii, był w wojsku i dużo się przeprowadzaliśmy z Adelaide do Sydney, z powrotem do Adelaide, następnie do Pako-Pano, do Wodonga, a następnie jako rodzina trafiła do Brisbane . Byliśmy trochę skalisti, trochę jak brat i siostra. Rozeszliśmy się i oboje byliśmy młodzi, kiedy pierwszy raz się pobraliśmy i rozwiedliśmy się, mam córkę z pierwszego małżeństwa i jest urocza .



Po prostu nie zamierzałem opuszczać Brisbane, on jechał do Darwin i pomyślałem, że nie jadę do Darwin, nie ma mowy. Zatrzymałem się w Brisbane i była to bardzo przyjazna sytuacja i około roku później poznałem online mojego drugiego męża.

[0: 04: 29,9] SJ: Jak go spotkałeś? Czy możesz to opisać?

[0: 04: 32.0] S: Poznaliśmy się przez Internet, to były bardzo wczesne dni tego rodzaju randek internetowych, zaczęliśmy rozmawiać, a potem się spotkaliśmy, a po pierwszym spotkaniu nastąpiło natychmiastowe połączenie, w rzeczywistości byliśmy bardzo nierozłączni od bardzo wczesnych dni . Myślę, że mieszkaliśmy razem w ciągu około sześciu tygodni do dwóch miesięcy. Tak, byliśmy bardzo blisko bardzo wcześnie.

Po prostu wyrosło stamtąd i pobraliśmy się prawdopodobnie w ciągu kolejnych 18 miesięcy i zdecydowaliśmy, że się pobierzemy, a potem dowiedziałem się, że jestem w ciąży.

[0: 05: 16.0] SJ: Bardzo chciałbym się tym zająć, ale chciałbym porozmawiać o tych wczesnych dniach z twoim rodzajem, twoim niedługo w tym czasie mężem. Jakie wiadomości najpierw mu wysłałeś, czy też on pierwszy, pamiętasz?

[0: 05: 34.6] S: Wiesz, pamiętam bardzo żywo, on to podżegał, po prostu zaczęliśmy rozmawiać i wiesz, to było bardzo miłe, było bardzo szanowane, ponieważ otrzymywałem wiele wiadomości mówiących, hej, czy chcesz mieć cyberseks i Byłbym jak odmowa, do cholery, innym ludziom, a on zawsze był pełen szacunku.

Właśnie podzieliliśmy się naszą historią życiową, naszymi nadziejami i marzeniami, czymś, co nas interesowało, w zasadzie tym, co lubiliśmy robić w wolnych chwilach. To było naprawdę dobre doświadczenie. Nie miałem żadnych skrupułów, kiedy powiedział, że się spotkamy. Jestem pewien, że tak, w porządku. Mieliśmy pierwszą randkę i spędziliśmy pierwszą randkę rozmawiając godzinami. Wszystko.

[0: 06: 27,5] SJ: O czym mówiłeś?

[0: 06: 29.5] S: Rozmawialiśmy o moim życiu io tym, jak przyjechałem do Brisbane, dużo o moim życiu i rozmawialiśmy o jego życiu, tak naprawdę był - nie był z Australii, więc był z Singapuru, więc wyemigrował do Brisbane, kiedy prawdopodobnie był 10 lub 11 z rodziną, więc był imigrantem, ale naturalizował Australijczyka, kiedy go poznałem.

Miał azjatyckie pochodzenie, więc była pewna różnica kulturowa, przypuszczam, że myślałem, że był dość egzotyczny i właściwie pamiętam - kiedy się poznaliśmy, powiedziałem mamie, że jest taki piękny, tak naprawdę opisał go, że był piękny mężczyzna. Nie przystojny, piękny. To było trochę zabawne, tak.

[0: 07: 19.5] SJ: To super. W jakim wieku byliście, kiedy poznaliście się?

[0: 07: 24,9] S: Miałem około 30 lat, a on około 20 lat, więc różnica wieku między nami wynosiła 10 lat. Tak.

[0: 07: 34.6] SJ: Czy to był kiedykolwiek problem dla ciebie, czy nie dla ciebie, ale dla twoich przyjaciół z jakiegoś powodu.

[0: 07: 41,3] S: Pomyślałem, że to trochę problem i wezwałem go dość wcześnie, powiedziałem, hej, co się tutaj dzieje? Jestem 10 lat starszy ode mnie, jestem rozwiedziony z dzieckiem, co w tym jest dla ciebie? Na początku byłem dość podejrzliwy, ale bardzo wcześnie upewnił mnie, że naprawdę mnie interesuje i naprawdę mnie lubi. W porządku, więc spróbujemy. Nie zostałem przedstawiony, a moja rodzina i przyjaciele byli w porządku.

Właściwie to nie poznałem jego przyjaciół i rodziny, to byłoby 10, 11 miesięcy, ale w końcu zawołałem go o tym i powiedziałem hej, co się dzieje. Czy ludzie wiedzą, że jesteśmy razem? Mieszkasz ze mną, a on zapewnił mnie, tak, jego rodzice wiedzieli o mnie. W końcu ostatecznie ich spotkałem, ale zajęło to trochę czasu i dlatego -

[0: 08: 47.1] SJ: Dlaczego tak było? Czy to było coś kulturalnego, czy co powiedział, kiedy go wezwałeś?

[0: 08: 53.0] S: Kiedy go wezwałem, powiedział: cóż, nigdy wcześniej nie zabrałem nikogo do domu, więc dla mnie to wielka sprawa. Czuję się dobrze, zaakceptowałem to i wielu jego przyjaciół było międzypaństwowych, więc nie miał wielu przyjaciół, z którymi regularnie by się doganiał, kiedy przyjeżdżali do miasta, wychodził z nimi i to nigdy się nie wydarzyło. Wiesz, oczywiście ich spotkałem.

Musieliśmy się pobrać.

[0: 09: 29.4] SJ: Jak on się oświadczył?

[0: 09: 30.8] S: Zaproponował, gdzie właściwie poszliśmy na naszą pierwszą randkę. Wiesz, jeśli byłeś w Brisbane, byłeś w South Bank, tam w lesie deszczowym. Zabrał mnie tam i zaproponował. To było całkiem urocze i tak.

[0: 09: 51.5] SJ: Czy to było długie interludium, długie zaręczyny, czy wkrótce się ożeniłeś?

[0: 09: 58.3] S: Niedługo potem wzięliśmy ślub, ponieważ byłam w ciąży i wcale tego nie zrobiliśmy - i tak będziemy mieli mały ślub. Było dość szybko, ale tak naprawdę to się stało, że byliśmy zaręczeni w październiku i planowaliśmy lutowy ślub, ale nikomu nie mówiliśmy, że jestem w ciąży aż do drugiego dnia świąt Bożego Narodzenia. Dzień po Bożym Narodzeniu, ponieważ chcieliśmy, byłam bardzo wcześnie w ciąży, chcieliśmy poczekać, aż skończę trzy miesiące, zanim coś powiedzieliśmy komukolwiek.

Ogłosiliśmy, że weźmiemy ślub w tym samym czasie, a więc stało się to następnego dnia po drugim dniu, a potem w ciągu tygodnia, faktycznie poroniłem i straciłem dziecko, ale nadal kontynuowaliśmy ślub, ponieważ oboje nadal chcieliśmy aby się pobrać, pobraliśmy się, ponieważ byłem w ciąży, pobraliśmy się, ponieważ się kochaliśmy.

Nadal się pobraliśmy. Ale potem znowu zaszłam w ciążę. Znowu byłam w ciąży, kiedy wyszłam za mąż.

[0: 11: 04.0] SJ: Nie masz nic przeciwko, jeśli wrócimy do pierwszej ciąży. Czy możesz trochę o tym porozmawiać?

[0: 11: 09.7] S: Cóż, to było coś nieoczekiwanego, nie było tak naprawdę zaplanowane, pomyśleliśmy, że moglibyśmy spróbować założyć rodzinę razem, ponieważ ja miałem tylko jedną, on nie miał żadnych dzieci. Poszedłem z antykoncepcją i uznaję, że byłem w ciąży bardzo szybko, stało się to naprawdę nagle i byłem jak wow, okej, to zadziałało bardzo szybko, a ciąża postępowała dobrze.

Potem nie czułem się całkiem dobrze i poszedłem do lekarza, a ona wysłała mnie po ultra dźwięk i nie było bicia serca. Musiałem mieć małą procedurę, aby niestety usunąć ciążę, ale takie rzeczy się zdarzają i mówią, że wiesz, jeśli nie chcesz od razu zajść w ciążę, wróć do kontroli urodzeń, ale my chciałem spróbować ponownie. Nie wróciłem do kontroli urodzeń i próbowaliśmy dalej. Musiałem znowu zajść w ciążę prawie od razu.

[0: 12: 17.6] SJ: Zgaduję, że miałeś dziecko?

[0: 12: 20,6] S: Nie, faktycznie miałem kilka poronień w pierwszym roku naszego małżeństwa.

[0: 12: 25,7] SJ: Przepraszam.

[0: 12: 26,6] S: Tak, zdarzają się poronienia i wiele osób mówi, że to z jakiegoś powodu. Oczywiście, z jakiegoś powodu trudniej jest stracić dziecko, ale próbowaliśmy dalej. Tak, nie, nie mieliśmy nigdy żadnego z naszych własnych dzieci, niestety tak nie było. Czy kiedykolwiek myślałeś o adopcji?

[0: 12: 53.1] SJ: Tak naprawdę zrobiliśmy, zastanawialiśmy się nad przyjęciem później w naszym małżeństwie po tym, jak coś się wydarzyło, ale nie poszliśmy tą drogą, ponieważ naprawdę trudno jest adoptować tutaj, w Australii. Trzeba jechać szczególnie za granicę i mieć dużo pieniędzy na adopcję, co jest niefortunne, ponieważ uważam, że byłyby to przepisy adopcyjne - jest tak wielu wspaniałych ludzi, którzy chcieliby adoptować i nie mogą mieć własnych dzieci, ale to naprawdę trudno tu adoptować.

Mam nadzieję, że w najbliższej przyszłości złagodzę te zasady, aby ludzie mogli mieć możliwość bycia rodzicem, ponieważ bycie rodzicem to cudowna rzecz, bardzo błogosławię piękną 24-letnią córkę.

[0: 13: 40.4] SJ: Oczywiście, tuż przed moim przybyciem spędziłem poranek w parku z bratem i siostrzeńcem. Zabawnie jest patrzeć, jak kogoś to zmienia.

[0: 13: 50,2] S: Tak, naprawdę cię to zmiękcza, tak myślę. Myślę, że dlatego, że miałam cudowne wychowanie z własnymi rodzicami. Wiesz, mogę tylko mieć nadzieję, a to właściwie jeden z powodów, dla których opuściłem swoje pierwsze małżeństwo, ponieważ nie byłem spełniony i zastanawiam się, czego uczę moją córkę pozostawania w związku, który nie spełnia się z nas?

[0: 14: 14,0] SJ: Zgadzam się z tobą, ale jak mówi część mnie, czasami zdarzają się problemy w związkach i musisz je przezwyciężyć. Oczywiście nie możesz pracować przez 35 lat, ale -

[0: 14: 28,3] S: Tak to prawda. To znaczy, byliśmy razem przez 13 lat i nie było już lepiej, i naprawdę ciężko pracowaliśmy. Nie walczyliśmy, byliśmy bardziej podobni, nie było tam żadnej pasji, to naprawdę zniknęło, jakby statek niestety płynął, i nie widziałem go już jako mojego kochanka, widziałem go jako przyjaciela.

[0: 14: 53.1] SJ: Współlokator?

[0: 14: 54,1] S: Współlokator, tak. Wiesz, nie uprawialiśmy tam seksu przez osiem lat. Będziemy mieli raz w roku, było naprawdę źle.

[0: 15: 04.9] SJ: Czy w tym czasie miałeś kiedyś ochotę szukać intymności?

[0: 15: 11,0] S: Nie, absolutnie nie. To nigdy nie było moje. Absolutnie nie. Nie byłem taki -

[0: 15: 18.4] SJ: Przepraszam, że przeszkadzam, ale wspomniałeś w e-mailu, że twój drugi mąż z Singapuru na początku małżeństwa cię zdradził? Czy możesz opowiedzieć trochę o tym, jak się dowiedziałeś?

[0: 15: 30,5] S: Cóż, miałem to zabawne uczucie, mam chyba trochę intuicji. Miałem takie złe przeczucie w żołądku, coś było nie tak. Pewnej nocy spojrzałem przez jego telefon i znalazłem wszystkie zdjęcia i wiadomości od tej osoby i byłem po prostu oszołomiony. Nie mogłem w to uwierzyć, pomyślałem, poczekaj chwilę, jestem w ciąży, jesteśmy w pierwszym roku małżeństwa, a ty mnie zdradzasz.

Byłem naprawdę zdewastowany. Naprawdę musiałem się trzymać, bo miałem tak wiele poronień, że nie chciałem się denerwować - żeby mieć kolejny. Stawiłem mu czoła i wiesz, były łzy i podniesione głosy i tak dalej. Bardzo przepraszał, mówiąc mi, jaki był głupi i była to sytuacja oportunistyczna. Nie miał pełnego romansu z tą osobą, była to sytuacja jednorazowa.

Uwierzyłem mu. Naprawdę musieliśmy bardzo ciężko pracować, aby utrzymać to razem, ponieważ - w końcu to byłem ja - no cóż, chcę cię w moim życiu i jeśli mam zamiar to zrobić i zaakceptować to, muszę wybaczyć i pozwolić temu odejść . W przeciwnym razie nie zostalibyśmy razem, ponieważ może cię to pochłonąć. Jeśli tak bardzo do kogoś czujesz i myślisz, że możesz mu wybaczyć i iść naprzód, możesz to zrobić, a to wzmocni cię.

Zrobiłem to i pozostaliśmy razem przez 12 lat po tym wydarzeniu.

[0: 17: 21,7] SJ: To cudownie. Czy to cię przez jakiś czas pochłaniało?

[0: 17: 27,2] S: Zajęło mi to sporo, prawdopodobnie miesięcy, powiedziałbym. Starałam się również dbać o swoje zdrowie w czasie ciąży, a potem doznałam kolejnego poronienia. Nie sądzę, że moje ciało jest wycięte na kolejną ciążę i ostatecznie zdecydowaliśmy, że tak nie jest. Zasadniczo przestaliśmy próbować. To też było w porządku. Ale w tym momencie musiałem też dbać o własne zdrowie.

[0: 18: 01.9] SJ: Absolutnie, a następnie wspomniałeś w swoim e-mailu, że twój mąż zachorował dość?

[0: 18: 08.5] S: To się faktycznie wydarzyło, to zbiegło się w czasie z podróżą do Bendigo, do mojego rodzinnego miasta w Boże Narodzenie. W tym roku mieliśmy Święta Bożego Narodzenia i kiedy wróciłem do domu, okazało się, że zachorował całkiem z pasożytem w oku. Był nosicielem soczewek kontaktowych i tak, to było naprawdę wściekłe i stracił wzrok w oku i musiał wziąć naprawdę poważny lek przeciwbólowy, co wpłynęło na jego libido i cały czas odczuwał ból.

Nie widział oka. Skończył z przeszczepem rogówki, aby naprawić uszkodzenia, które pasożyt wyrządził mu w oku, i to się udało, do tego stopnia, że ​​nie wyglądał, jakby był ślepy w jednym oku, ale w rzeczywistości rogówka nie była wielką rogówką ale była mniejsza szansa na odrzucenie, i wtedy musieliśmy uzyskać najlepszy wynik, którym było brak odrzucenia, ponieważ musi on brać leki przeciw odrzuceniu przez resztę swojego życia, a to oznacza, że ​​będzie musiał wrócić i zrobić kolejny przeszczep rogówki.

Przeanalizujcie więc to wszystko jeszcze raz, aby tego jeszcze nie zrobił, ale wiem, że zamierza to zrobić w pewnym momencie, ale nie wiem kiedy, bo tak naprawdę nie widzę go lub rzadko go widywać lub rzadko mówić dzisiaj. Nie dlatego, że nie rozmawiamy, po prostu nie czuję potrzeby z nim rozmawiać.

[0: 19: 53.5] SJ: Dlaczego? Wspominałeś coś o liście?

[0: 19: 57.4] S: Pewnego dnia wróciłem do domu z listem. Rozmawialiśmy przez telefon w porze lunchu, dyskutowaliśmy o planach obiadowych, i to był piątek wieczorem i ja [niesłyszalny 20:11] oraz list na stojaku, który był listem „Droga Susan” i był to list, strona i pół maszynopisu, które wydawały mi się napisane przez nieznajomego. Byłem po prostu brutalny. To było: „Droga Susan, nie mogę już być z tobą. Chcę być sama. Jestem zepsutym człowiekiem ”to tamto i tamto.

„Lepiej sobie beze mnie” wszystkie te rzeczy, „Będziesz mnie nienawidzić, twoi przyjaciele i rodzina będą mnie nienawidzić” to było po prostu - byłem zdruzgotany. Nie mogłem w to uwierzyć. Byłem całkowicie zawstydzony, a najgorsze było to, że byłem całkowicie sam, ponieważ nasza córka przeprowadziła się na międzystanową prowincję dwa tygodnie przed tym. Tak więc nie mogliśmy się doczekać naszego pustego życia przed nami, a on właśnie zrobił dla mnie biegacza. To było po prostu brutalne.

[0: 21: 14.2] SJ: Myślisz, że czekał, aż twoja córka się wyprowadzi?

[0: 21: 17.5] S: Mały cynik, tak, może on to zrobił. Może myślał, że po prostu pobiegnę do domu do moich rodziców i po prostu się poddam, ale nie jestem tą osobą. Nie poddaję się bardzo łatwo, więc się tam zatrzymałem. W jego liście były jednak pewne instrukcje, że nie mam się kontaktować z jego rodziną ani przyjaciółmi i że zajmie się nimi po powrocie, więc uwierzyłem mu na słowo. Więc nie wyjawiłem światu, co się stało.

I tak się składa, że ​​następnego dnia widziałem się z terapeutą, ponieważ miałem pewne problemy z pracą i myślałem, że poszedłem i porozmawiałem z kimś, osobą trzecią, aby o tym porozmawiać, i poszedłem z nią na sesję i podałem ją jej list rozpłakał się i pomyślała: „Po prostu wypuść to wszystko, po prostu wypuść to wszystko”, podczas gdy ona czyta list, a ona po prostu mówi: „Hmm, hmm, hmm, tak, on jest głęboko zaniepokojony. Byłbym bardzo zaniepokojony nim, gdybym był tobą ”.

I to było moje początkowe zmartwienie, czy zrobi coś dla siebie. To był mój pierwszy główny niepokój, niezależnie od tego, w jaki sposób przekazał mi tę wiadomość, że chce zostawić nasze cudowne życie razem. Tak, byłem ślepy.

[0: 22: 39,4] SJ: Myślę, że wiele mówi o twojej postaci. Że nawet w tych okropnych okolicznościach wciąż myślisz o jego dobrobycie.

[0: 22: 49,8] S: Musiałem pomyśleć o jego samopoczuciu, ponieważ bardzo się martwiłem. Rzeczywiście stracił przyjaciela na samobójstwo na kilka lat przed naszym małżeństwem, przed odejściem i od dnia, kiedy ten przyjaciel odebrał sobie życie, poczuł się naprawdę zmieniony jako osoba. To naprawdę głęboko go dotknęło i zobaczyłem to. Cóż, moja córka i ja, oboje widzieliśmy, że był głęboko przygnębiony, ale tak naprawdę nie poradziłby sobie z tym, chociaż zachęcaliśmy go, aby sobie z tym poradził.

Nie poradziłby sobie z tym niestety i wydaje mi się, że wpłynęło to na resztę jego życia i jest jednym z powodów, dla których prawdopodobnie mnie opuścił. Naprawdę w to wierzę.

[0: 23: 37.5] SJ: Więc właśnie się zamknął i nie mówił o tym?

[0: 23: 40,5] S: Zasadniczo właśnie zamknął sklep. Nie chciał o tym rozmawiać, ale stało się to w jego wnętrzu, chociaż zawsze mogliśmy ze sobą rozmawiać. Zawsze byliśmy bardzo blisko jak groszek w strąku. Zrobiliśmy wszystko razem. Byliśmy bardzo kompatybilni na wiele sposobów. Mieliśmy wiele wspólnych zainteresowań i wiesz, że czułem się, jakby był moją bratnią duszą, dlatego zniszczenie duszy było tak wielkie, gdy mnie opuścił w taki sposób, że mnie opuścił.

Naprawdę uważam, że byłby to lepszy sposób, aby skończyć ze mną, gdyby tak właśnie się czuł, gdyby zwrócił się do mnie i powiedział: „Słuchaj, nie jestem już w tobie zakochany. Muszę być sama ”, ale było tak zimno i usunąłem sposób, w jaki zrobił to w liście, ale wyciągnąłem ten list i przeczytałem go kilka miesięcy temu, a nawet nie uroniłem łzy i pomyślałem: „Och, muszę być teraz w naprawdę dobrym miejscu”, ale najsmutniejsze jest to, że zawiódł moją córkę, a dla mnie to najgorsze.

Ponieważ w zasadzie wychował ją od czasu, gdy miała sześć lat, a więc prawie przez całe życie. Nazywała go tatą, a on porzucił ich związek, który moim zdaniem był dla mnie najtrudniejszy. Teraz wydaje mi się, że najtrudniejszą rzeczą dla mnie było to, że ona tęskni, on tęskni, ale ja też nie mogę tego zmusić.

[0: 25: 16.7] SJ: Czy mogę zadać ci trudne pytanie?

[0: 25: 19,0] S: Pewnie.

[0: 25: 20,0] SJ: Czy kiedykolwiek czułeś się kiedyś odpowiedzialny za to, jak przebiegła ta relacja?

[0: 25: 29,1] S: W pewien sposób czasami mu mówiłem: „Czy jestem dla ciebie wystarczający?” i może czuł, że nie jestem wystarczający i być może zbyt bałam się to powiedzieć, ale zawsze zachęcałbym do uczciwości, a ponieważ jeśli nie masz uczciwości w związku, a wiesz, że po prostu czuję się, jakby oszukiwał w pewien sposób że po prostu ukrył się w nocy. Tak to czułem i czułem się odpowiedzialny na wiele sposobów, ale mieliśmy naprawdę dobre relacje i dlatego był to taki szok.

I to był szok dla całej mojej rodziny, wszystkich naszych przyjaciół, po prostu nie mogli uwierzyć, że zrobił to, co zrobił tak, jak to zrobił. Naprawdę się z tym zmagali i do dziś moi najbliżsi przyjaciele są dość tępi i surowi, kiedy mówią o nim. Nie wybaczyli. Przebaczyłem i pozwoliłem temu odejść, ponieważ nie mogłem pozwolić, by mnie pochłonęło. Nie pozwolę, żeby mi się to przydarzyło.

[0: 26: 40.4] SJ: Ale to brzmi - brzmi jak to, co mówisz, że skradł. Zastanawiałem się więc, czy jest coś podobnego, jego ogon między nogami czy coś takiego. To dziwne. Czy jest coś, co wskazuje na to, kiedy patrzysz wstecz lub kiedy patrzyłeś wstecz na czas i tygodnie przed tym, co się działo?

[0: 27: 05.5] S: Nic. Absolutnie niczego. Czytaliśmy, żeby iść na wesele w tydzień po jego wyjeździe, zostaliśmy w Sydney na ślub jego siostry i planowaliśmy nasze stroje, zarezerwowaliśmy zakwaterowanie, nasze loty, wszystko było zarezerwowane na wyjazd i żadne z nas nie poszło na ślub. Taki był zepsuty w głowie. Był po prostu - i czułem się okropnie dla jego rodziny. Czułem się naprawdę okropnie, a mój terapeuta powiedział: „Czy chcesz iść na ślub?”

Mówię: „Cóż, chciałbym iść na ślub, ale nie sądzę, żebym mógł. Nie byłbym w stanie tego utrzymać ”, a potem nie chciałbym robić sceny na weselu.

[0: 27: 49.2] SJ: Całkowicie cię rozumiem.

[0: 27: 50,6] S: Tak, więc żadne z nas nie poszło i byłam naprawdę zdenerwowana jego siostrą, że jej brata tam nie było i wiem, że była naprawdę, bardzo zdenerwowana na mnie, że nie pojawił się, ale nie mogłem go zmusić. Nie mogłem powiedzieć, żeby wsiąść do samolotu i lecieć, bo nawet nie wiedziałem, gdzie on był w tym czasie. Dosłownie wystartował i jeździł przez kilka tygodni, zatrzymując się w hotelach na całym wybrzeżu Brisbane. Na słonecznym wybrzeżu, na złotym wybrzeżu dosłownie nie wiedziałem, gdzie on jest.

[0: 28: 23.2] SJ: To takie szalone.

[0: 28: 24,4] S: To brzmi tak szalenie i mieliśmy wspólny biznes, więc w tym liście z instrukcją brzmi: „Zamknąłem firmę na dwa tygodnie”. Jego technicy będziemy prowadzić program i można się z nim skontaktować tylko przez e-mail, ponieważ wyłącza swój telefon. Więc to było trochę dziwne i patrząc wstecz, myślę, że tak, może gdybym potraktował to nieco inaczej, być może powinienem był zadzwonić na policję i wysłać ich w poszukiwaniu.

Ale ja po prostu nie miałem nadziei, że to wybuchnie, on po prostu wróci i wiesz, razem uzyskamy pomoc, ale tak się nie stało. Mam na myśli, że wrócił, ale przeprowadził się z rodzicami i myślę, że nadal tam mieszka.

[0: 29: 13.9] SJ: Czy miałeś wtedy z nim kontakt, ale przede wszystkim tyle mówi, że wszystko, co zrobiłeś, bo szczerze mówiąc, twoje życie jest tak splecione. Wszystko, co razem zrobiliście, mam na myśli, że byłoby łatwiej, gdyby po prostu przyszedł do ciebie i był uczciwy, tak jak powiedziałeś, i mógłbyś coś wspólnie wypracować. Brzmi tak, jakby był tchórzem.

[0: 29: 37.6] S: Moja mama powiedziała mu to. Była nieco brutalna w wiadomości, którą przesłał mu kilka miesięcy później, kiedy to się wydarzyło. Powiedziała, że ​​to bardzo tchórzliwy sposób, w jaki to zrobiłeś, i patrz, jest tchórzliwy i byłoby lepiej, gdyby stawił mi czoła, ponieważ to było wiele bólu serca, który trwał przez wiele miesięcy po inicjały - ujął to mój sąsiad przez analogię, że ma granat, wyciągnął szpilkę, rzuca granat, a następnie uciekł, a ty musisz uporać się z opadem.

Mówię: „Tak, to dobrze” Musiałem poradzić sobie z tym bałaganem, wszystkimi z nich, moją rodziną, jego rodziną, moją córką, firmą, którą mieliśmy razem. To było dziwne i naprawdę złe, więc tak, walczyłem, ale tak zrobiłem.

[0: 30: 35.3] SJ: Tak, ale muszę być szczery, brzmisz jak teraz świetnie sobie radzisz. Brzmisz w świetnych humorach, więc jak się masz? Jak życie cię traktuje?

[0: 30: 43.0] S: Życie traktuje mnie całkiem dobrze. Miałem około sześć miesięcy terapii po pierwszej, zostawił mnie, a terapeuta odwrócił się i powiedział: „Nie ma z tobą nic złego. Jesteś w porządku. Wszystko w porządku ”i było dużo łez oraz dużo pociechy i otuchy od moich przyjaciół i rodziny. Wiesz, że wszyscy do mnie dotarli, a najlepsze, co zrobiłem, to podziękować wszystkim i zaakceptować pomoc i miłość wszystkich oraz życzenia i troski.

Wiem, że się nie zamknąłem. Czułam mój ból. To było trudne, ale przeżyłem to, co było naprawdę dobre, więc tak, myślę, że jestem w dobrym miejscu. Szukam miłości. Stawiam się tam. Wróciłem, byłem na kilku stronach randkowych. Szukam mojej następnej prawdziwej miłości. Jestem beznadziejnym romantykiem, wciąż wierzę w miłość. Więc jestem gotów się tam postawić.

[0: 31: 47.9] SJ: Miło to słyszeć. Myślę, że takie podejście musisz mieć ogólnie w życiu, wiesz?

[0: 31: 52.3] S: Chyba tak. Posłuchaj, stare powiedzenia, że ​​lepiej kochać i przegrywać, niż nigdy nie kochać wcale. Miałem już dwie naprawdę dobre miłości, ale wciąż jestem młodą kobietą. Mam więc dużo miłości, gotową dać ją, gdybym tylko mógł, ale nie muszę kogoś mieć, ale chciałbym mieć kogoś wyjątkowego w moim życiu, ponieważ miło jest mieć świadka wasze życie i abyście byli świadkami ich.

[0: 32: 22.4] SJ: Tak, aby dzielić swoje życie i dzielić się nimi.

[0: 32: 25,2] S: Absolutnie.

[0: 32: 27,6] SJ: Więc Susan, myślę, że to naprawdę pouczające, kiedy słyszę, jak poradziłeś sobie z tą całą sytuacją, a zanim odejdziesz, mam tylko jedno ostatnie pytanie do ciebie, czyli czy masz jakieś rady dla słuchaczy, którzy znajdują się w podobnej sytuacji, jak ty w obliczu. Co byś im doradził?

[0: 32: 51,0] S: Moja rada, moim zdaniem, była naprawdę dobrą radą, którą dał mi mój terapeuta: staraj się jak najbardziej nie reagować, kiedy to się początkowo zdarza, ponieważ kiedy reagujesz negatywnie lub źle, może to mieć jeszcze gorszy wpływ na ciebie Przypuszczam. Więc weź to wszystko, wyjdź przez ból. Wiesz, że to się ostatecznie nie skończy, tak jak się czuje. Nie otępiaj się alkoholem, lekarstwami itp.

Naprawdę musisz poczuć ból, płakać i wszystkie te rzeczy, ale myślę, że nie bądź zbyt reaktywny. To najlepsza rada, jaką mogę udzielić, ponieważ myślę, że staram się być nieco spokojniejszy, a także próbuję spojrzeć na to z perspektywy drugiej osoby. Tak bardzo, jak bardzo mnie skrzywdził, może to był jego jedyny sposób. Może nie mógł się ze mną zmierzyć, nie wiem. Nigdy się nie dowiem, ale w porządku. Jestem z tym dobry.

[0: 33: 58.0] SJ: Cóż Susan, bardzo dziękuję za przybycie na podcast biblijny Bad Girl, aby opowiedzieć swoją historię.

[0: 34: 02.6] S: Cała przyjemność po mojej stronie. Dziękuje za gościnę.

Możesz tego chcieć

Moje najpotężniejsze sztuczki i porady seksualne nie są na tej stronie. Jeśli chcesz uzyskać do nich dostęp i dać swojemu mężczyźnie wyprostowane, podkręcone palce, krzyczące orgazmy, które utrzymają jego obsesję seksualną na Twój temat, możesz nauczyć się tych tajnych technik seksu w mój prywatny i dyskretny biuletyn. Nauczysz się również 5 niebezpiecznych błędów, które zrujnują twoje życie seksualne i związek. Zdobądź to tutaj.





| DE | AR | BG | CS | DA | EL | ES | ET | FI | FR | HI | HR | HU | ID | IT | IW | JA | KO | LT | LV | MS | NL | NO | PL | PT | RO | RU | SK | SL | SR | SV | TH | TR | UK | VI |