Randki dla bezrobotnych

Randki dla bezrobotnych

Getty Images



Nie pozwól, aby ta kwestia powstrzymała cię przed zaproszeniem jej na randkę

Strona 1 z 2

Steven Ward, ekspert od związków i randek, odpowiada na Twoje pytania wyłącznie w AskMen. Jako były gospodarz i producent wykonawczy VH1 Trudna miłość i dyrektor generalny wysokiej klasy usług kojarzeń Master Matchmakers, Steven zaszczycił nas swoim ponad 20-letnim doświadczeniem. Miej też oko na wkrótce wprowadzoną agonistyczną aplikację randkową Stevena Love Lab, która dwukrotnie sprawdzi Twoje mecze online i mobilne - upewniając się, że są legalne.

Masz pytanie do Stevena? Prześlij je do [chroniony adres e-mail]

Hej Steven,





Jestem bezrobotny od ponad miesiąca i odbiło się to na mojej pewności siebie, zwłaszcza jeśli chodzi o rozmowę z kobietami. „Co robisz?” zawsze pojawia się pytanie i nienawidzę mówić kobietom, że nie mam pracy. Czuję, że to duży zjazd. Jak myślisz, jak powinienem radzić sobie z randkami, kiedy jestem bezrobotny?



Dzięki,
Brian

Cześć Brian,



Bez wątpienia jest to rzecz numer 1, której oczekują kobiety spotykając kogoś: praca zarobkowa. Jeśli znajdziesz się w sytuacji, w której kobieta chce Cię lepiej poznać, przyznaj się do swojej obecnej sytuacji i pozwól jej wejść w swoje plany. Nie skupiaj się na tym, jak straciłeś pracę. Musisz jak najlepiej wykorzystać złą sytuację. Mając to na uwadze, nie upiększaj ani nie usprawiedliwiaj się. To tylko pogorszy sprawę. Najważniejszą rzeczą do zrobienia jest nadanie wszystkim pozytywnego charakteru. Powiedz jej, że obecnie badasz swoje możliwości i chcesz mieć pewność, że następna pozycja, którą zajmiesz, będzie dla Ciebie wyzwaniem, motywacją i satysfakcją. Posiadanie planu jest zawsze atrakcyjne, więc daj jej znać, co robisz, aby zapewnić sobie następną okazję. Niezależnie od tego, czy chodzi o powrót do szkoły, korzystanie z Twojej sieci kontaktów, pracę z rekruterem czy podjęcie innej pracy, pamiętaj przede wszystkim o uczciwości i pewności siebie. Powodzenia!

Cześć Steven,

Zauważyłem, że jeśli chodzi o rozmowy z dziewczynami, to całkiem nieźle radzę sobie w grupie, ale to się nie tłumaczy, gdy lecę solo. Jak mam podchodzić do kobiet, gdy jestem sama?



-Scott

Scott,

Pamiętaj, że linijki podrywu rzadko działają. Jeśli poczujesz się niezręcznie, z pewnością poczuje się niezręcznie. Przygotowując się do skontaktowania się z kimś, pamiętaj o tych trzech ogólnych wskazówkach:



1. Nie chcesz ich zaskakiwać ani sprawiać wrażenia, że ​​ich prześladujesz.
2. Ważne jest, aby nawiązywać kontakt wzrokowy, ale nigdy się nie gapić.
3. Uśmiechaj się i okazuj pewność siebie. Kiedy oboje rozpoznacie swoją obecność, nadszedł czas, aby podejść. Przypadkowo zlikwiduj lukę między wami i zbliż się na odległość do rozmowy. Mówiąc słowami mojego starego trenera futbolu z liceum, zastosuj metodę KISS: nie komplikuj, głupio! Nie staraj się wyglądać na dowcipnego lub nachalnego. Otwórz prostym pytaniem w kontekście otoczenia:

Przepraszam, czy znasz imię barmana? Nie mogę zwrócić na siebie jego uwagi.

Spróbuj zapytać o coś, co nie jest łatwe do uzyskania w Google i nie wydaje się zbyt nieoczekiwane. Jeśli się zaangażuje, pamiętaj, aby się przedstawić, pochwalić i założyć, że jest niedostępna.



Przepraszam, powinienem się przedstawić. Jestem Scott. I Ty jesteś? Wyglądasz na świetną zdobycz, czy twój mąż lub chłopak pojawi się w każdej chwili?

Jeśli powie Ci, że jest dostępny, żegluga powinna przebiegać gładko. Jeśli potwierdzi twoje przypuszczenie, że już o niej mówiono, powiedz jej: Cóż, z pewnością jest szczęściarzem. Miłej nocy. I wynoś się stamtąd.

Następnie Steven Ward odpowiada na pytanie czytelnika dotyczące odbicia.

Następna strona