Picie we Włoszech

Picie we Włoszech

Melqart / Flickr

Przewodnik AskMen dotyczący picia jak miejscowy we Włoszech

Max Warner, globalny ambasador marki Chivas Regal, podróżuje po świecie, aby odwiedzić jedne z najlepszych barów na świecie i dowiedzieć się, co je napędza. W ten sposób uczy się, jak piją mężczyźni w różnych krajach.

W ciągu ostatnich dziewięciu lat miałem zaszczyt podróżować po świecie jako globalny ambasador marki Chivas Regal. Ta pozycja dała mi możliwość poznania bogactwa różnych krajów i kultur picia, zobaczenia najlepszych talentów za barem i zrozumienia, co sprawia, że ​​picie alkoholu jest czymś więcej niż niezapomnianym. Pozwoliło mi to również odkryć różne zwyczaje i etykiety, które określają sposób, w jaki mężczyźni piją na całym świecie.

Moim celem w nadchodzących miesiącach jest odwiedzenie wybranych najlepszych barów na świecie, gdzie będę miał okazję spotkać się z barmanami, podzielić się inspiracjami na drinki i - w niektórych przypadkach - popracować w barze. Podzielę się sekretami, dzięki którym te batony są najlepsze na świecie, oraz moimi spostrzeżeniami na temat tego, jak miejscowi piją. aby pomóc Ci płynnie dopasować się podczas własnej podróży dookoła świata.

Po obejrzeniu scen picia w Melbourne, Sydney, Hongkongu i Singapurze, moje następne przystanki były w Rzymie i Mediolanie.



Włoskie zasady picia:



  • Brzęk, mówiąc: Salute ”(czyt sah-loo-tay ), 'Gin gin' ( podbródek podbródek ) lub „Buona fortuna” - po prostu „Powodzenia”.
  • Ogólna etykieta: Spójrz w oczy swojego partnera do picia, gdy brzękniesz szklankami w toście. Ta tradycja wiąże się ze zdobywaniem zaufania i można ją spotkać w wielu krajach. Powszechnie jednak stało się to przesądem: nie rób tego we Włoszech czy w Niemczech i ryzykujesz pecha, nie we Francji czy Hiszpanii i ryzykujesz zły seks ...
  • Przyzwyczaj się do: Aperitivo. We Włoszech kultura picia idzie w parze z zamiłowaniem do jedzenia. Włosi uwielbiają zbierać się w lokalnym barze na lekkiego drinka przed kolacją, a od późnego popołudnia bary serwują jedzenie dla swoich klientów.
Włosi mają unikalną definicję tego, czym jest batonik. Dla nich bar to miejsce, do którego można pójść na każdy rodzaj orzeźwienia - nie tylko alkoholowego. To tam, gdzie rano zjesz szybkie śniadanie z obowiązkowym espresso, a najesz się przez cały dzień aż do wieczora. Bar służy jako pit stop; miejsce do naładowania się kawą, przekąską, lampką wina lub przystawka . W tym kontekście alkohol jest niczym niezwykłym, co oznacza, że ​​nadmierne picie nie jest mile widziane. We włoskich barach ludzie spożywają alkohol raczej towarzysko, niż w celu nadużywania.

Chociaż obecność alkoholu sama w sobie może nie być godna uwagi, napoje, w których podają im Włosi, są często uderzające. Na arenie międzynarodowej Włochy są najbardziej znane ze swoich wyśmienitych win i alkoholi wysokoprocentowych, ale w Mediolanie i Rzymie najbardziej poruszyły mnie kwitnące koktajle. Mój pierwszy włoski koktajl miał miejsce w barze nazwanym imieniem Amerykanina: Jerry'ego Thomasa, pierwszego na świecie barmana i autora jednego z najbardziej wszechstronnych przewodników po koktajlach, jakie kiedykolwiek napisano. Towarzysz Bon Vivant. Jerry Thomas spopularyzował koktajle w Stanach Zjednoczonych w XIX wieku i był znany ze swojego show-mani i kreatywności. Zasadniczo ustanowił barmana jako kreatywnego profesjonalistę i tytułowy bar w Rzymie,Projekt Jerry'ego Thomasa,jest w pewnym sensie artykulacją jego książki: autentyczna gadka, w której napoje są podawane i dostarczane przez upajającego utalentowanego barmana imieniem Roberto. Roberto przygotował mi drinka, który przywodził na myśl pobliskie Koloseum: koktajl Blood and Sand, symfonia Chivas 12, sok pomarańczowy, włoski wermut i likier Cherry Heering.

Moje następne doświadczenie w barze rzymskim było również moim pierwszym doświadczeniem aperitivo. Włosi uwielbiają spotykać się w lokalnym barze, aby napić się lekkiego drinka przed kolacją. Napój ten jest często koktajlem spritz, który jest robiony z wytrawnego białego wina (prosecco), wody gazowanej i Aperolu lub Campari. Większość barów oferuje pyszny wybór gorących i zimnych przekąsek do aperitivo, a im ładniejszy bar, tym smaczniejsze jedzenie! Ale uważaj na przystawki przed kolacją ... zarówno Rzym, jak i Mediolan są pełne niesamowitych restauracji serwujących pyszne autentyczne dania kuchni włoskiej.

Po przyjeździe do Mediolanu kontynuowałem eksplorację włoskich koktajli, kierując się do jednego z najsłynniejszych lokali gastronomicznych na świecie: baru koktajlowego Nottingham Forest. Picie tutaj wzmacnia reputację Mediolanu jako centrum mody i kreatywności; Nottingham Forest oferuje w swoim menu ponad 400 różnych rodzajów koktajli, a różnorodne naczynia do picia zostały specjalnie zaprojektowane, aby pasowały do ​​Twojego drinka. Właściciel baru Dario ma doświadczenie w chemii i od 1985 r. (Co najmniej dwie dekady, zanim uwierzyłem, że tego rodzaju eksperymenty w ogóle się zaczęły), przygotowuje koktajle molekularne. Po wypróbowaniu niektórych z jego wykwintnych kreacji zdecydowałem się na Double Smoke: Chivas 12, zmieszany z gorzką i cukrem oraz z dymem z hikory. Napój ten podaje się z kwiatem syczuańskim do przeżucia, co powoduje znieczulenie kubków smakowych, i jest posypany drobnym pyłem z ostryg. Jest to ciekawe, kreatywne i nieco denerwujące doświadczenie związane z piciem, które jest świadectwem wpływu mody na mediolańską scenę alkoholową.