Wzbogać się dzięki rutynowemu podnoszeniu ciężarów w stylu retro Arnolda Schwarzeneggera

Zostań wielkim z Arnoldem Schwarzeneggerem

Cinegate

Dlaczego podnoszenie ciężarów tak, jak robił to Arnold w latach 70., daje rezultaty

Zanim Arnold Schwarzenegger stał się światową sławą dzięki przebojowym filmom akcji, takim jak Conan, Commando, Predator, Terminator (i tak, nawet przedszkolny policjant i bliźniaki), był najbardziej znany jako austriacki dąb - kulturysta-imigrant, który przybył do Stanów Zjednoczonych w 1968 roku. w wieku 21 lat, aby zrealizować swoje marzenie pod okiem Joe Weidera, mężczyzny, który przedstawił koncepcję zdrowia, sprawności i kulturystyki szerokiej publiczności.



Joe miał produkt, a Arnold wyglądał. Ogromna klatka piersiowa, ramiona, ramiona i plecy - wszystko to zostało dopracowane godzinami ciężkiego treningu w Austrii, podnosząc sztangi i hantle. Miał wizję: zostać nie tylko mistrzem kulturysty, ale także międzynarodową supergwiazdą.



Arnold zaczął mieszkać w USA jak kaczka do wody. Przeniósł swój warsztat na inny poziom i zrealizował swoje marzenia o zawodowej kulturystyce w rytmie czterech zwycięstw Mr / Universe i siedmiu zwycięstw Mr. Olympia - niesamowita, niepokonana passa w latach 1970-1975. Był znany z tego, że ciężko trenował i imprezował, ale nigdy nie wahał się ze swojej mentalności mistrza.

Niedawno ponownie przyjrzałem się temu, co nazywam biblią kulturystyki - książką Arnolda Schwarzeneggera Nowa encyklopedia współczesnej kulturystyki - i zacząłem czytać między wierszami o tym, co sprawiło, że Arnold odniósł taki sukces. Wszystkie te koncepcje mogą (i powinny) być stosowane w naszych własnych metodach treningowych, jeśli mamy naprawdę wykorzystać nasz pełny potencjał we wszystkich aspektach zdrowia i sprawności.



Podnoszenie nie jest skomplikowane

Arnold zbudował swoje ciało od podstaw, używając tylko najprostszego sprzętu. Ciężkie hantle i sztangi stanowiły podstawę jego wczesnych ćwiczeń. Jego nacisk na trening z wolnymi ciężarami sprawił, że trenował wiele grup mięśni jednocześnie, jednocześnie pracując nad synergicznymi grupami mięśni, takimi jak rdzeń i inne stabilizatory stawów. Trening z wolnymi ciężarami zapewniał również, że zawsze nauczył się prawidłowej techniki, zmniejszając ryzyko poważnych kontuzji.

Miał partnerów szkoleniowych



Arnold uwielbiał podnosić ciężary z partnerem treningowym. W kultowym klasyku kulturystyki Pompowanie żelaza , który opisywał jego dążenie do szóstego tytułu Mr. Olympia w 1975 roku, często trenował z wieloma innymi kulturystami - w tym ze swoim dobrym przyjacielem Franco Columbu.

Podnoszenie z partnerem treningowym pozwoliło mu podnieść intensywność treningu na nowy poziom. Mógł stymulować więcej mięśni, używając cięższych ciężarów z obserwatorem, mógł poprosić swojego obserwatora o asystowanie przy wymuszonych lub wspomaganych powtórzeniach, a także ograniczyć odpoczynek między seriami, aby utrzymać intensywność treningu. Jego partnerzy treningowi zapewnili, że nigdy nie opuścił treningu ani nie pojawił się bez poświęcania 100% na każde ćwiczenie.

Połączył się z ćwiczeniami

Związek Arnolda z kulturystyką był duchowy, fanatyczny, a czasem obsesyjny. Słynie zrównał uczucie pompowania na siłowni z osiągnięciem orgazmu. To może wydawać się skandaliczne, ale czuję, że to połączenie, które miał z treningiem, poprawiło jego połączenie umysł-mięśnie, co doprowadziło do większej stymulacji mięśni i przyrostów.



Kiedyś cytowano, że powiedział: Ta zdolność łączenia umysłu przełożyła się następnie na moją kulturystykę, kiedy zacząłem trenować z ciężarami. Kiedy wykonałem loki, poczułem się wyjątkowo, ponieważ natychmiast poczułem, jak krew napływa do mięśnia.

To połączenie doprowadziło również do jego konsekwencji na siłowni. Często trenował dwa razy dziennie, sześć dni w tygodniu. Bez kochania i czerpania radości z tego, co robisz, utrzymanie takiej ilości treningu jest prawie niemożliwe.

Wizualizował swój sukces i był mistrzem psychoterapii

Arnold był marzycielem. Przygotowywał się mentalnie przed każdym zestawem do podnoszenia, wyobrażając sobie, jak bez wysiłku będzie przysiadał, zwijał się lub uciskał i jak lekki byłby jego ciężar.

Szedł spać w nocy, marząc o zdobyciu tytułu Mr. Olympia, i te mentalne mantry okazały się sukcesem. Na dwa dni przed tytułem Mr. Olympia w 1975 roku powiedział swojemu głównemu zawodnikowi: Zadzwoniłem do matki pewnego dnia i powiedziałem jej, że wygrałem - wzmacniając jego pozytywne nastawienie psychiczne i podając w wątpliwość szanse przeciwników.

Często powtarzał innym zawodnikom, że są za duże, za małe, za miękkie, za pełne, co mogłoby ich odciągnąć od koncentracji. To nie była arogancja; była to po prostu zdecydowana wizja własnego sukcesu Arnolda.

Trenował z intensywnością

Przede wszystkim połączenie poprzednich czynników pozwoliło mu trenować z ekstremalną intensywnością. Był znany z karania 2,5-godzinnych ćwiczeń, z maksymalnie 20 zestawami ćwiczeń na każdą część ciała, zwykle wykonywanych w stylu super serii (dwa ćwiczenia wykonywane plecami do siebie bez odpoczynku pomiędzy nimi) w niesamowitym tempie. Następnie jadł, odpoczywał, znowu jadł i wracał na siłownię na kolejną karną sesję.

Kiedy jego zestawy wymagały od niego, by podniósł się do porażki, zrobił to. Oznaczało to wciskanie ostatniej porcji wysiłku w każde powtórzenie, a czasami kopanie głębiej, niż wcześniej sądzono, że jest to możliwe.

Inny słynny cytat Arnolda mówi:

„Ostatnie trzy lub cztery powtórzenia powodują wzrost mięśni. Ten obszar bólu oddziela mistrza od kogoś, kto nie jest mistrzem. Tego właśnie brakuje większości ludzi, mając odwagę iść dalej i po prostu przejść przez ból bez względu na to, co się stanie.

Ucz się od Arnolda i bądź najlepszy, jakim możesz być, zarówno na siłowni, jak i poza nią.