Nie Choco Taco

Kiedy byłem w trzeciej klasie, nie miałem pojęcia, że ​​jestem gejem. Ale znałem miłość. Znalazłem to w zimnym miejscu.
  Anulowanie Choco Taco to moja ostatnia słoma Klondike; Obrazy Getty

Jak wielu z was, nie chciałem w to uwierzyć. Nie z ospa małp rośnie. Nie po trzech długich latach życie pandemiczne . Nie po więcej rachunki anty-trans niż kontrole bodźców. Nie po tym, jak cięli Roe V. Wade , przystosowany Tygrys Król w show i kazał klimatowi się ochłodzić.



Po tym wszystkim i wielu innych rzeczach, teraz przyjeżdżają na Choco Taco. Jak donosi daleko i szeroko, Klondike potwierdził w poniedziałek, że zaprzestanie produkcji prawdopodobnie jej najbardziej ukochany produkt .

Czemu?



Wiem, że Klondike wydał jakieś oświadczenie, ale nie przeczytałem go i nie obchodzi mnie to. Sprzedaż, biznes, kapitalizm — bez względu na wyjaśnienie, słyszeliśmy to już wcześniej. Moje pytanie jest egzystencjalne. Dlaczego po tym, jak tyle przeszliśmy, świat musi się tak poruszać? Jak możemy postępować normalnie bez niej, naszego niedługo drogiego zamrożonego przysmaku? Czy w tym życiu pozostała jakaś pewność?



Jestem zmęczona. Wiem, że wielu z was też. Być może to może być miejsce, w którym moglibyśmy połączyć się w naszym smutku, w naszym żalu, w naszej wiecznej miłości do największego słabszego, który uświetni zamrażarkę na stacji benzynowej.

Kiedy byłem w trzeciej klasie, nie miałem pojęcia, że ​​jestem gejem. Ale znałem miłość. Znalazłem to w zimnym miejscu. Przychodziła w czwartki, nieświeża jak dzień. Biegałam do niej z zajęć plastycznych, zostawiając sklejone patyczki do lodów, żeby wyschły na wietrze. Pokonując po dwa stopnie naraz, z łopoczącym za mną plecakiem, weszłam do stołówki i skierowałam się prosto do kącika z deserami. Żaden niechlujny joe ani Danimal nie mogą stanąć między nami. Przez tak długi czas myślałem, że nic nie może.

Jeśli nigdy nie próbowałeś Choco Taco, przestań czytać ten artykuł. Idź, idź teraz. Jedź do sklepu na rogu, biegnij do winiarni, zatrzaśnij drzwi właściciela i napadnij na jego zamrażarkę. Bo nie mogę tu nic powiedzieć, co by cię o tym powiadomiło. Musisz sam zasmakować, póki możesz. Chociaż jeśli czytasz te lata od dzisiaj, 27 lipca 2022, kiedy to ostatnie istniejące Choco Taco topi się na platynowym podium w pokoju gościnnym Elona Muska, pozwól, że powiem ci, co – nie, my – straciliśmy.



Urodzony w Filadelfii w 1983 , Choco Taco jest ostatecznym darem wynalazcy Alana Drazena dla ludzkości. Oryginalny wieloznacznik, przysmak najlepiej docenić dzięki swoim częściom składowym.

Zaczynamy od muszli, której kultowa rozmoczona tekstura wprowadziła miliony do pojęcia ironii. Powłoka, z grubsza czterocalową, zakrzywioną zewnętrzną warstwą, jest warstwą czekolady, posypaną orzeszkami ziemnymi. W taco znajduje się półksiężyc lodów waniliowych i ciemniejszy wir o tajemniczym pochodzeniu. Podsumowując, Taco robi to, czego nie potrafiłby żaden rożek: zaprasza Cię do cieszenia się każdym elementem deseru naraz, rożkiem i wszystkim. Gastronomicznie jest to wielkie zamieszanie w Choco Taco. Ale każdy, kto ich spróbował, wie, że ich nieśmiertelny urok sięga znacznie głębiej niż sam smak i konsystencja; że w tej cudownie pysznej skorupce żyje coś znacznie bardziej dźwięcznego niż lody waniliowe.

Ok, w większości ten artykuł to żart. Mam na myśli, prawda. Świat wydaje się teraz niewypowiedzianie ciemny, więc dlaczego nie krzyczeć do nieba z powodu dziwnie odpowiedniego deseru? Jednocześnie uważam, że jest coś w tym, jak wiadomości o Choco Taco uderzyły w strunę. Nie ma co do tego wątpliwości ludzie są w żałobie . I myślę, że coś ma związek z prawdopodobnie wielkim wyzwaniem życiowym: zaakceptowanie tego, że rzeczy się zmieniają; że pamięć jest niedoskonała.

Przy wszechobecności smartfonów możemy nagrać chwilę, a nawet cały występ. Możemy zrobić nieskończoną ilość zdjęć. Ale przynajmniej w tej chwili nie mamy możliwości pełnego skrystalizowania tego, jak to jest jeść. Jeśli Choco Taco jest naprawdę gotowy do anulowania, co jest duże jeśli w epoce fałszerstw Twinkie to jedyne doświadczenie zniknie. Skończone. Zagubiony w przeszłości. A co to mówi o wspomnieniach, które z nim powiązaliśmy? Czy oni też zginą, teraz, gdy nie będziemy mieli naszego zamarzniętego mostu do prostszych czasów?



Wczoraj, kiedy rozeszła się smutna wiadomość, zabrałem piętnaście minut od mojego biurka, aby przejść do carnicerii naprzeciw mojego miejsca zamieszkania. Z ciężkim sercem odkryłem, że miejsce w zamrażarce poświęcone niegdyś Choco Tacos było puste. Mogę już nigdy nie zakosztować mojej pierwszej miłości. I jako że nie jest mi z tym dobrze, czuję się wspierany wiedząc, że nie jestem sam. Nigdy nie byłem.

Trzy okrzyki dla Ciebie Mx. Taco. Do zobaczenia po drugiej stronie.