Poznaj Laurel Charleston, artystkę stojącą za stylizacjami na Wirusowy Miesiąc Mody Doja Cat

Arcydzieła makijażu Charleston inspirowane są truskawkowymi kałamarnicami, surrealistycznymi artystami i nie tylko.
  Obraz może zawierać ludzką twarz i skórę (L) Kot Doja na pokazie Monot Paris Fashion Week, fot. Richard Bord/Getty Images. (P) Laurel Charleston, zdjęcie dzięki uprzejmości artysty.

Chociaż Doja Cat zawsze miała zabójcze wyczucie stylu, podczas Miesiąca Mody naprawdę przeniosła swój wygląd na wyższy poziom. Towarzyszący jej nowemu, wybielonemu buzzowi, uderzający makijaż raperki — od złota farba do ciała do Bitwa warta złoczyńcy z Disneya — prawie ukradł show z samych ubrań.



To dzięki Laurel Charleston , trans makijażystka, której prace zdobiły wszystko od okładki Harper’s Bazaar Kazachstan , w pierwszym numerze magazynu o tematyce drag, w twarz gwiazdy trans TikTok Dylan Mulvaney . Pobieżne przejrzenie Instagrama Charlestona ujawnia nieprawdopodobne źródła inspiracji, takie jak różowa twarz wysadzana klejnotami inspirowane truskawkową kałamarnicą (tak, jak zwierzę) i prace artystów surrealistycznych, takich jak Joanna Miro oraz René Magritte .

Doja Cat i Charleston wydają się być parą stworzoną w niebie – lub na Instagramie, jak mówi Charleston Ich . Obaj połączyli się przez aplikację kilka miesięcy temu, a Charleston mówi, że reszta to już historia. Opisała proces za każdym spojrzeniem jako współpracę między sobą, Doją i stylistą rapera, Brettem Alanem Nelsonem. Ten duch współpracy jest wyraźny, a wyraziste kształty Charleston idealnie pasują do projektantów Doja.



Poniżej, Ich rozmawiała z Charleston przez e-mail o jej historii makijażu, o tym, jak jej tożsamość wpływa na jej praktykę i jak ważne jest wspieranie trans artystów.



Treści na Instagramie

Tę treść można również przeglądać na stronie it pochodzi z.

Kiedy zaczęła się twoja miłość do makijażu?

Swoją miłość do makijażu zacząłem odkrywać na studiach, kiedy studiowałem dyrygenturę orkiestrową i operową. Zacząłem przeciągać się na boku w 2016 roku; w tym samym czasie zaczęłam odkrywać swoją tożsamość płciową jako osoba trans. Makijaż, nawet na tych wczesnych etapach, pozwolił mi wyrazić i odkryć te części mnie, których nigdy nie mogłem w świecie muzyki klasycznej.



Czy zawsze malowałeś ciało, czy była to stopniowa ewolucja w Twojej praktyce?

Zawsze robiłam bardzo intensywny makijaż i nawet od samego początku chciałam, żeby to było coś zupełnie innego niż to, co widziałam wszędzie na świecie. Cały makijaż, który widziałem i konsumowałem w mediach, był hiperkobiecym „glamem”, który wydawał się być stworzony dla męskiego spojrzenia i który nigdy nie przemawiał do mnie. Nie używałam makijażu, by być „pięknym”, chciałam go użyć, by wyrazić siebie. Jest coś w używaniu twarzy jako płótna, które łączy się bezpośrednio z twoją duszą. Myślę, że ludzka twarz jest najbardziej intymnym i unikalnym medium, na jakim możemy malować jako artyści. Jest kilka wiadomości, do których możemy się tylko dostać.

Dzięki uprzejmości artysty.

Twój wygląd to prawdziwe dzieła sztuki i tak oryginalne. Jak wygląda Twój proces twórczy? Skąd czerpiesz inspirację?



Jednym z moich życiowych celów jest pokazanie światu, że makijaż można wykorzystać jako przedłużenie mody. Istnieje wiele potężnych i nieskończonych możliwości, jeśli chodzi o wykorzystanie makijażu jako przedłużenie artystycznej wizji. Inspirują mnie wzory, sylwetki, tekstury i projekty. Uwielbiam patrzeć na modowy look i puścić wodze fantazji. A kiedy idzie gdzieś szaleńczo, zaczynam myśleć o tym, jak mogę to osiągnąć za pomocą makijażu i stamtąd.

Prawdopodobnie niemożliwe pytanie, ale czy masz swój ulubiony wygląd/grafikę?

Gahhhh, to jest trudne, haha. Myślę, że moim ulubionym wyglądem z zeszłego tygodnia było malowanie czarnych symetrycznych rękawiczek na Doja Cat na pokaz Mônot. Ale moim ulubionym wyglądem, który namalowałem na sobie, pozostaje rekreacja Basquiat Skull z 2020 roku.



Dzięki uprzejmości artysty.

W jaki sposób twoja tożsamość wpływa na twoją sztukę, jeśli w ogóle?

Cóż, tak jak powiedziałam wcześniej, zaczęłam używać makijażu w tym samym czasie, kiedy zaczęłam odkrywać swoją transność. Zanim poszedłem do college'u i miałem te eksperymentalne lata, nigdy wcześniej nie słyszałem słowa „transpłciowość”. Pochodząc z bardzo małego, wiejskiego miasteczka, kilka lat w college'u zajęło mi tylko zarysowanie powierzchni tego, kim miałam się stać.

Makijaż dał mi wymówkę, żeby się pobawić, zobaczyć, co wydaje się słuszne, i zrobić to od nowa. Nie ma sposobu na zabawę tożsamością, która jest bardziej wyrozumiała niż makijażem. Możesz usiąść w zaciszu swojego pokoju, zepsuć, wytrzeć i zrobić to od nowa bez żadnego nacisku ani wpływu z zewnątrz. Pozwoliło mi to stworzyć tożsamość zarówno w sobie, jak i w mojej sztuce. Dzięki temu moja sztuka makijażu zawsze będzie nierozerwalnie związana z tym, kim jestem.

Dzięki uprzejmości artysty.

Jesteś także kuratorem i artystą cyfrowym. Czy możesz nam trochę opowiedzieć o tej pracy?

TAk! Platforma sztuki cyfrowej i marketplace SuperRare zwróciły się do mnie w kwietniu, aby zorganizować pokaz dla ich przestrzeni galerii w Soho. Mój umysł i serce natychmiast powędrowały do ​​mojej transseksualnej społeczności; Byłam kuratorką pokazu 11 artystów transpłciowych, niebinarnych i niezgodnych z płcią z całego świata i nazwałem go SuperTrans.

Ten pokaz był świętem różnorodności płci w sztukach pięknych i prezentował artystów, którzy na nowo definiują granice swojego rzemiosła i pchają swoje dziedziny do przodu. Zawierał artystów takich jak @Cyshimi (sztuka paznokci), @occulted (projektowanie 3D), @occurrences (grafika cyfrowa) i @brianvu (makijaż i fotografia). Złożenie tego show i zgromadzenie tych niesamowitych artystów w jednej przestrzeni to wciąż jedna z największych przyjemności mojego życia. Przez cały ten proces nawiązałem kontakt z tymi artystami i dowiedziałem się tak wiele o ich pochodzeniu i tożsamości. Sztuka może naprawdę zjednoczyć społeczności i pokazać moc, jaką mamy jako kolektyw, bez względu na to, gdzie jesteśmy na świecie; SuperTrans nie był wyjątkiem.

Treści na Instagramie

Tę treść można również przeglądać na stronie it pochodzi z.

Jesteś wielkim zwolennikiem artystów trans. Co powiesz na wschodzących artystów trans, którzy mają nadzieję dotrzeć tam, gdzie jesteś?

Cofnij się o krok od swojej sztuki i spróbuj zobaczyć, co robisz inaczej niż inni; określić, co sprawia, że ​​Ty i Twoja sztuka są wyjątkowe. Jako osoby trans jesteśmy zmuszeni poruszać się po tym świecie inaczej niż wszyscy i dlatego nasza sztuka zawsze będzie wyjątkowa, wyjątkowa dla nas i naszej tożsamości.

Gdy zobaczysz, co sprawia, że ​​Twoja sztuka jest wyjątkowa, dąż do tego 100 razy trudniej. To właśnie odróżnia Cię od innych ludzi w Twojej branży i sprawia, że ​​Twoja sztuka jest bezcenna.

Poświęć czas i energię, aby zainwestować w siebie, w swoją kreatywną wizję i znaleźć społeczność, kiedy tylko możesz. Twitter to miejsce, w którym mogę identyfikować się i kontaktować z artystami trans z całego świata w sposób, w jaki nigdy nie byłem w stanie. To tak inspirujące, jak możemy przeskoczyć cały kontynent jednym kliknięciem i zobaczyć, co porabiają inni niesamowici trans artyści.

Bądź dociekliwy i wiedz, że sekret sukcesu nie jest tajemnicą, jest on demonstrowany przed Tobą 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Jeśli jest artysta, którego lubisz i szanujesz, wejdź na jego profil i zobacz, kogo obserwuje, kto go inspiruje. Wejdź na ich Twittera i zobacz, jaką inną sztukę lubią! Zanurz się głęboko i znajdź inspirację i społeczność. Jakkolwiek toksyczny może być internet, może być narzędziem, którego możemy użyć do budowania społeczności i wzajemnego wspierania się.

Wywiad został skrócony i zredagowany dla jasności.