Robbie Coltrane, który grał Hagrida w Harrym Potterze, broni J.K. Transfobia Rowling

W toczącej się sadze o zrujnowanym dzieciństwie milenialsów Robbie Coltrane, który grał ukochanego ogrodnika Rubeusa Hagrida w Harry Potter filmów, stanął w obronie J.K. Transfobiczne komentarze Rowling.



W niedawnym wywiadzie z Czasy radiowe , Coltrane powiedział, że nie uważa ostatnich wypowiedzi Rowling za obraźliwe, kontynuując, nie wiem dlaczego, ale na Twitterze jest całe pokolenie ludzi, którzy kręcą się w pobliżu, czekając, aż zostaną urażeni. Nie wygraliby wojny, prawda? (Nie jestem pewien, o czym dokładnie mówi Coltrane, ale to nie jest tak, że młodzi i starzy aktywiści spędzili całe lato maszerując po ulicach i zalewając się gazem łzawiącym, która jest bronią chemiczną zakazaną na wojnie . Nic w tym rodzaju!)

Autor, którego nazwiska nie wolno wymieniać, został oskarżony o transfobiczne akty eskalacji stopni w ostatnich latach. Zaczęło się od zwykłych wskazówek w postaci polubienia tweetów TERF-y w 2018 roku, które jej przedstawiciele nazwany momentem w średnim wieku i przypisane do sposobu, w jaki trzymała swój telefon. W tym czasie Katelyn Burns scharakteryzował transfobię Rowling w op-ed dla ich. jako podstępny gatunek, który żyje we wszystkich ludziach cispłciowych z powodu systemowej nienawiści do osób trans, która charakteryzuje brytyjskie społeczeństwo (i wszędzie).



Jednak w grudniu 2019 r. Sam-Wiesz-Kto podniosła stawkę, wyrażając swoje poparcie dla Mayi Forstater, która straciła pracę jako naukowiec z Centrum Rozwoju Globalnego po serii transfobicznych tweetów, w których hasło transkobiety to między innymi kobiety to dosłowne złudzenie.



Jej zwolnienie, zwane również czynami mającymi konsekwencje, nie pasowało Rowling, co ewidentnie dała do zrozumienia światu za pośrednictwem Twittera.

Treści na Twitterze

Tę treść można również przeglądać na stronie it pochodzi z.

A jednak to wciąż nie wystarczało autorowi, który jest podobno jest wart co najmniej 670 milionów dolarów . W czerwcu zauważyła na Twitterze, że się obraziła (gra słów zamierzona) ze zwrotem ludzie, którzy miesiączkują, mówiąc: Jestem pewien, że kiedyś było słowo dla tych ludzi. Niech ktoś mi pomoże. Wumben? Wimpund? Woomud? Dzieje się tak pomimo faktu, że używanie inkluzywnego języka, który tylko trochę ułatwia życie wielu ludziom, kosztuje zero dolarów i zero centów.

Rowling podążyła za swoim tweetem z dosłowny esej na 3000 słów wyjaśniając, dlaczego nienawidzi osób trans, mimo że absolutnie nikt o to nie prosił: wiem, że nadszedł czas, aby wyjaśnić się w kwestii związanej z toksycznością. Piszę to bez chęci dodawania do tej toksyczności. (Trzeba powiedzieć, że to ostatnie stwierdzenie jest łysym kłamstwem).

Od tego czasu Rowling na przemian udostępnia na Twitterze zdjęcia dziecięcych fanartów swojej nowej książki, porównanie przejścia na terapię konwersyjną , publikowanie absolutnie obłąkanych studiów debata na temat etyki przyznawania dzieciom trans prawa do autonomii cielesnej . Nie chodzi o to, że czyjakolwiek autonomia cielesna musi być potwierdzona przez jakąkolwiek instytucję, ale w oficjalnym dzienniku Amerykańska Akademia Pediatryczna s zalecił, aby młodzież transpłciowa i niezgodna z płcią powinny być leczone za pomocą klinicznych, społecznych i edukacyjnych środków wspierających tożsamość płciową.

Jej najnowsza książka, Trudna Krew , nieco ironicznie publikowany pod pseudonimem Robert Galbraith, został skrytykowany za z przebierającym się seryjnym mordercą , trop tak stara jak peruka Michaela Caine'a . Można by pomyśleć, że kobieta, która napisała jedną z najlepiej sprzedających się serii fantasy wszech czasów, miałaby zdolność twórczą wykraczającą poza queerkodowanie, które zostało zrobione na śmierć, ale wydaje się, że nikt z nas nie może mieć miłych rzeczy; Rowling wydaje się zdeterminowana.