Zaskakujący poziom sprawności potrzebny do tego, aby zostać członkiem załogi Pit Crew NASCAR

Nigel Kinrade Photography



Czy jesteś wystarczająco sprawny, aby skrócić to jako członek załogi Pit Crew NASCAR? (Alert spoilera: Nie)

NASCAR jest przedmiotem dziwnej debaty: czy wyścigi samochodowe należy uznać za sport? Z jednej strony są ludzie niezaznajomieni z wyścigami (a nawet zwykli fani), którzy wyśmiewają je lub lekceważą jako banda dobrych „starych chłopców” jeżdżących w kółko. Z drugiej strony Ernest Hemingway wymienia wyścigi samochodowe obok walk byków i alpinizmu jako jedyne „prawdziwe” sporty - reszta, jak mówi, to tylko gry. Ale naprawdę, czy możemy (i powinniśmy) organizować wielogodzinne wyścigi samochodowe obok piłki nożnej i baseballu jako największych sportowych wyzwań Ameryki?

Gdybyś mnie zapytał, z kolei zapytałbym cię, dlaczego profesjonalny zespół wyścigowy potrzebuje siłowni na poziomie uniwersyteckim i pełnowymiarowego boiska lekkoatletycznego w swojej siedzibie?





To właśnie znalazłem, kiedy Tide PODS zaprosił kilku dziennikarzy na Bank of America 500 na Charlotte Motor Speedway. Początkowo zakładałem, że będzie to długi weekend rozmawiających o samochodach i warunkach na torze, a zamiast tego otworzyłem oczy za kulisami, aby spojrzeć na to, co stanowi (a nie) jest sportem.



Kierowcy trafiają na pierwsze strony gazet, niezależnie od tego, czy wygrają wyścig, czy też ulegną spektakularnej katastrofie. I zdecydowanie są sportowcami, po prostu nie tak, jak myślisz. Matt Kenseth prowadził samochód nr 20 Tide PODS dla Joe Gibbs Racing w Charlotte i chociaż przyznaje, że utrzymanie formy jest pomocne, musiał się do tego zmusić. Dla niego prawidłowe odżywianie i wystarczająca ilość snu to ważne elementy zachowania sprawności umysłowej podczas wyczerpującego wyścigu. Do ćwiczeń lubi wysiadać i jeździć na rowerze:





I to jest ... o tym, naprawdę. Dzieje się tak, ponieważ dla kierowców najważniejszym fizycznym aspektem jazdy nie jest ich siła ani wytrzymałość, ale ich tyłki. Poważnie. To od kierowców zależy, czy będą pełnić rolę dużych, czułych czujników w samochodach, które w innym przypadku ich nie mają, wykorzystując to, co czuje, do informowania załogi o niezbędnych zmianach. Każde przechylenie, każdy dudnienie, każdy zakręt - jeśli nie jesteś wystarczająco czuły i elokwentny, aby wykryć drobne wady i przełożyć je na zmiany mechaniczne, nie będziesz kierowcą NASCAR przez bardzo długi czas.

Ale żebyś nie pomyślał, że brak nacisku na kondycję kierowcy powoduje, że NASCAR jest sportem (i żeby było jasne, pilotowanie samochodu z prędkością 200 mil na godzinę przez ponad 4 godziny wymaga dużo wytrzymałości psychicznej i fizycznej), pamiętaj, że zespół wyścigowy to coś więcej niż tylko kierowca. Jeśli chcesz znaleźć prawdziwe stadniny, nie szukaj dalej niż załoga pit-stopu. Dla nieznajomych, oto co robią ci faceci:

Oznacza to wymianę wszystkich czterech opon i uzupełnienie zbiornika paliwa, a wszystko to w mniej niż 15 sekund. Aby zrozumieć, jak to możliwe, warto wiedzieć, że przeważnie ci faceci są duży . Każda opona waży około 60 funtów, a te zbiorniki gazu mają około 100 funtów, więc prawdopodobnie nie jest zaskakujące, że zespoły rekrutują byłych kandydatów z college'u i NFL, aby obsadzić swoje załogi. Ale co może być zaskakujące, to jak często (i jak ciężko) ćwiczą: przynajmniej tak często, jak ćwiczą jako zespół, 3-5 dni w tygodniu.





Kiedy zwiedzaliśmy obiekty Joe Gibbs Racing, w końcu dotarliśmy do nieoczekiwanego miejsca: siłowni. I nie, jak kilka uniwersalnych maszyn linowych i bieżni, mówię rząd po rzędzie maszyn Hammer Strength wzdłuż jednej strony, a bardziej `` funkcjonalny '' trening (pomyśl o stojakach do przysiadów, linach bojowych, pierścieniach gimnastycznych i saniach) po drugiej . Dzieje się tak, ponieważ tak jak w przypadku każdej innej drużyny sportowej, każdy członek odgrywa inną rolę i musi odpowiednio dostosować swój trening.

„Ćwiczę na maszynach, ponieważ jest to bezpieczniejsze” - powiedział członek załogi Houston Stamper, który zmienia przednie opony, gdy samochód zjeżdża do boksu. Zastanawiałem się, dlaczego było tak wiele maszyn, skoro konwencjonalna mądrość mówi, że wolne ciężary są lepszą metodą treningu, i nigdy nie przyszło mi do głowy. Ponieważ Houston musi obsługiwać tylko (stosunkowo) lekki klucz udarowy o dużej mocy, który usuwa i dokręca nakrętki mocujące samochodu, nie musi być masywny. Zamiast tego pracuje nad gwałtownymi ruchami, aby mógł przykucnąć, zrobić swoje i zeskoczyć z drogi.





Wczesne zdjęcie siłowni w Joe Gibbs Racing. Teraz jest zupełnie inaczej.

Niekoniecznie tak jest w przypadku Johna Eichera, który tankuje samochód na każdym przystanku. Puszki z gazem zasilane grawitacyjnie są ciężkie, więc jego treningi mogą obejmować stałą dietę złożoną z przysiadów, sprzątania i innych ćwiczeń siłowych, aby zapewnić mu siłę i stabilność potrzebną do bezpiecznego i szybkiego podrzucania puszek. Joe Gibbs Racing niedawno zainstalował pełnowymiarowe boisko piłkarskie, więc załoga używa go również do pracy zespołowej, wykonując trening plyometryczny i zręcznościowy - a biorąc pod uwagę liczebność załogi i ograniczoną przestrzeń, z którą muszą pracować, zwinność nie jest błahostką.

Trening zespołu to nie tylko wydajność. W każdym razie chodzi o zapobieganie kontuzjom, ponieważ praca członka załogi przez najdłuższy sezon w sporcie zawodowym jest w rzeczywistości dość niebezpieczną rzeczą. Istnieją oczywiste zagrożenia związane z pracą w pobliżu samochodów (gazowcy mogą i zapalają się z alarmującą częstotliwością), ale także fakt, że to, co robią, jest niezwykle powtarzalne. Przesuwanie tej samej ciężkiej rzeczy w tym samym kierunku za każdym razem powoduje obrażenia, a członkowie załogi starają się uzyskać przewagę i unikać ich, jak tylko mogą.



Część tej przewagi pochodzi od dr Jeny Gatses, doktora fizjoterapii i specjalisty ds. Wyników sportowych w Joe Gibbs Racing. Oprócz pomocy sportowcom w opracowaniu wyspecjalizowanych, funkcjonalnych programów fitness (ona sama jest wyjątkowo wysportowana kobieta ), pomaga też leczyć ich bóle w gabinecie fizjoterapeutycznym, który zbudowała obok siłowni. Tam stosuje techniki od masażu po suche igłowanie, aby złagodzić ból i przyspieszyć powrót do zdrowia:



Jest tam nawet w dniu wyścigu, zapewniając wsparcie kierowcom i członkom załogi w ostatniej chwili. Tutaj przyłapałem ją na pracy nad facetem z innego zespołu Joe Gibbsa z dziwnym małym urządzeniem. Jest to w zasadzie wałek piankowy na sterydach, działający w celu promowania przepływu krwi i zmniejszenia napięcia:

Ian Lang / AskMen

Wszystko to odbywa się w dniu wyścigu, podczas którego załoga ma za zadanie zapewnić płynną pracę samochodu, a nawet dokonać drobnych napraw, jeśli zajdzie taka potrzeba. Samochody w dzisiejszych czasach są bardzo blisko siebie, jeśli chodzi o moc i osiągi, a boks to jeden z niewielu obszarów, w których kierowcy mogą nadrobić czas i poprawić swoją pozycję - liczy się każda milisekunda.

To, co wydało mi się interesujące, to wyraźny spadek osiągów w miarę upływu czasu, a zmęczenie powodowało, że postoje były coraz dłuższe. To nie jest strata dla ich umiejętności lub poziomu sprawności, ale raczej rzeczywistość warunków, w jakich się znajdują: temperatura na torze może sięgać 140 stopni Fahrenheita, a oni muszą pracować w pełnych kaskach i ciężkich, ognioodpornych kombinezonach. Rezultatem jest grupa wyczerpanych, spoconych członków załogi i dużo śmierdzącego prania dla Chrisa Miko, który jeździ wozidłem i ma do tego skłonność.

(W tym przypadku pomocne jest posiadanie sponsora firmy produkującej detergenty, ponieważ zazwyczaj doskonałe POD-y firmy Tide wykonują dobrą robotę, wypłukując funk z garniturów, powiedział mi. Mają nową linię sportową zaprojektowaną specjalnie po to, aby pozbyć się smrodu. odzież sportowa; dali mi trochę w moim pakiecie gadżetów i działają świetnie.)

W końcu, czy Hemingway miał rację? Nie. Rozsądni ludzie mogą przyznać, że nasze najpopularniejsze sporty są tak samo godne tytułu, jak męska trójka wyścigów, walk byków i alpinizmu. Ale każdemu, kto myśli, że NASCAR w ogóle nie jest sportem, wręczyłbym 65-funtową oponę, 100-funtowy kanister i powiedziałbym, żebyście zabierali się do pracy. PR załogi Tide POD w tym sezonie to spokojne 10,5 sekundy, a zegar tyka.