Ten lesbijski horror jest jak „Carrie” (ale wesoły)

w światło księżyca , Moment pojawia się w filmie czternaście minut i dwadzieścia pięć sekund. w kolęda , dziewięć minut i czterdzieści pięć sekund. w Brokeback Mountain , szybkie trzy minuty. w Parias , dwadzieścia siedem. Moment, o którym mówię, jest punktem bez powrotu w filmach o queerowym przebudzeniu seksualnym; oko między dwojgiem zakazanych kochanków. Wszystko, co następuje, w tym zderzenie ciał, które zawsze przemawia głośniej niż werbalna odmowa atrakcyjności postaci, jest straszne i piękne. Jeśli widz wystarczająco długo wstrzyma oddech, zostanie nagrodzony promykiem nadziei na koniec. To tak delikatna i przewidywalna sprawa, że ​​bylibyśmy lepszymi ludźmi, gdybyśmy mogli nastawiać budziki stałym pulsem nadchodzącego filmu fabularnego. Małe dzieci na ulicy gruchały do ​​nas. Świecisz się, zauważyliby nasi koledzy. To kino queer, odpowiadaliśmy.



Ale ponieważ jest wiele — tak wiele! — aby żyć po tej inauguracyjnej walce z tożsamością seksualną, egzystencjalistyczny film come-out ma ograniczenia. Jak na ironię, queerowy rozwój zagroził zdolności tego podgatunku do zadawania ciosów. Pomimo innych poważnych wyzwań wychodzimy młodsi i mniej histrionicznych odpowiedzi ze strony bliskich – to znaczy, jeśli, oczywiście, w pierwszej kolejności kupujemy ich niewystarczające pojęcie płci i seksualności.

Joachima Triera Thelma , norweski pretendent do tytułu najlepszego filmu nieanglojęzycznego na Oskarach 2018, ratuje nową opowieść przed zagrożonym statusem, wrzucając ją do horroru. Gatunek, ze swoim narastającym i słabnącym napięciem, ładnie oddaje dreszcze prawdziwego życia i dreszcze pierwszego homoerotycznego pragnienia. Podobnie jak większość debiutujących filmów, czwarty film Trier opiera się na niepokojach, z jakimi w historii spotykali się ludzie queer. Niezgodność religijna, rodzinna dezaprobata, nieodwzajemniony pociąg i upokorzenie w obecności heteroseksualnych rówieśników – wszystko to powoduje, że studentka pierwszego roku podkreśla, że ​​nie jest do tego przygotowana. Jej reakcje na te ciche naciski są przesadzone, ale nie w kierunku melodramatu.



Obraz może zawierać projekt wnętrza osoby ludzkiej w pomieszczeniu odzież w pokoju odzież rękaw odzież i sąd

Nasza Thelma nie przeskakuje na przykład po stole jak postać Ellen Muth w Lifetime Original Prawda o Jane ; nie podaje na siłę kanapki z golonkami osobie, która nazwała ją lesbą w połowie posiłku. We współczesnym świecie Thelmy prześladowcy wolą subtelne, protekcjonalne uwagi od homofobicznych monologów. Zamiast teatru skręca w stronę groteski. Ponieważ pociąg do osób tej samej płci jest schowany w kącie, ciało Thelmy musi znaleźć inne ujście. Drży, jej ciało uwalnia stłumiony ładunek elektryczny. Świat wokół niej reaguje: szyby pękają, woda zamienia się w lód, a ludzie znikają. Jej przyszłość — i zdrowe, queerowe relacje, które mogą się z tym wiązać — są zagrożone. Jeśli szukasz intensywnego, lesbijskiego filmu, który bada opresję religijną, aby cię powstrzymać, dopóki? Nieposłuszeństwo jest zwolniony, Thelma dostarcza wszystko oprócz śliny .



Film otwiera widok z lotu ptaka na zaśnieżone lasy wiejskie Norwegii. Mężczyzna z karabinem myśliwskim przedziera się przez zamarznięte jezioro ze swoją córką Thelmą, która obserwuje ryby pływające pod lodem. Dostrzegając jelenia, odbezpiecza broń i celuje. Ale zanim strzeli do kozła, rozważa zalety zastrzelenia dzieciaka. Zanim otrzymamy odpowiedzi, minęło kilkanaście lat.

Obraz może zawierać osobę ludzką taniec balet taniec poza zajęcia rekreacyjne i balerinę

Wreszcie na tyle daleko od swoich nadopiekuńczych i pobożnych chrześcijańskich rodziców, by być sobą, Thelma (Eili Harboe) zdaje sobie sprawę, że pociąga ją kobiety. Ona również, podobnie jak Little i Kevin czy Carol i Therese, doświadcza Chwili. Ale zamiast pola lub domu towarowego, jej występuje w sali do nauki. Atrakcyjna, pozornie heteroseksualna koleżanka Thelmy, Anja (Kaya Wilkins) uśmiecha się ciepło i siada obok niej. Nagle pokój zaczyna drżeć. Morderstwo wron brutalnie zderza się z szybami budynku. Przytłoczona energią połączenia, chwyta się i pada na podłogę.

Thelma jeszcze o tym nie wie, ale zmaga się z psychogennymi napadami niepadaczkowymi i ciężkim przypadkiem telekinezy. Z przerażeniem to ostatnie jest klasycznym objawem tłumienia (wystarczy zapytać daleką kuzynkę Thelmy z Yankee, Carrie White Briana De Palmy). Kiedy autorka Rita Mae Brown zauważyła, że ​​„lesbijka to wściekłość wszystkich kobiet skondensowana do granic eksplozji w 1970 roku, musiała przeczuć tytułową bohaterkę Trier”.



Obraz może zawierać śpiącą osobę ludzką i pacjenta

W miarę jak uczucia między dwiema dziewczynami nasilają się, podobnie jak konwulsje Thelmy. Kłopoty, które opowiada swoim rodzicom z helikoptera, aby przeżyć, również pogarszają jej stan. W jednej z najbardziej ekscytujących scen filmu Thelma towarzyszy nowopowstałej Anji w Norweskim Balecie Narodowym. Niepewnie trzymają się za ręce, ciesząc się występem. Thelma, wyczuwając zbliżające się konwulsje, robi wszystko, by go stłumić, ale jej nerwowa energia zamieszkuje ogromny akustyczny ornament zawieszony pod sufitem. Widzimy, jak rzeźba w kształcie poczwarki kołysze się i skrzypi w szerokim ujęciu, grożąc zmiażdżeniem publiczności. Nie chcąc nikogo skrzywdzić, Thelma ucieka. Kiedy Anja dogania Thelmę i żarliwie ją całuje, Thelma odwzajemnia się. Zdając sobie sprawę, że życie ma więcej do zaoferowania niż modlitwy przed snem, nie ma wyboru: musi przestać biegać i dowiedzieć się, co jest z nią nie tak, zanim będzie za późno.

Sprytne poszukiwanie odpowiedzi przez Thelmę — pełne zadziwiających sekwencji CGI, wykładów z biologii, denerwujących procedur medycznych, niezręczności młodych dorosłych i scen miłosnych, które bezczelnie przedstawiają węża z Ogrodu Edenu — w końcu dociera do tego kluczowego moment z jej dzieciństwa. Tropy horroru są w tym wszystkim wszędzie. Podobnie jak Carrie, rodzice Thelmy wykorzystali religię i izolację, aby powstrzymać jej niepokojący stan, zamiast go akceptować. W wyniku ich celowej niekompetencji nasza bohaterka musi unikać piętna, nauczyć się zachowywać dla siebie wyładowania elektryczne, zwyciężać w zajęciach i wymyślać, jak uprawiać seks z dziewczyną — a wszystko to w pierwszym semestrze studiów.

Obraz może zawierać odzież i szorty bosej osoby ludzkiej

Wraz z Carrie, podróż Thelmy, by odkryć i władać jej mocami, przypomina mi inną paranormalną postać: Maureen, psychiczną protag Kristen Stewart w horrorze Oliviera Assayasa Osobisty klient (2016). Kobiety z pokolenia milenialsów, nieco zbyt wychudzone i wycofane, wolą zasięgać opinii technologii niż lekarza, a ich wyszukiwania w Wikipedii i YouTube są udramatyzowane, gdy zastanawiają się nad rolą genetyki w ich uciążliwych darach. Życie Maureen nie zmieniło się dla jasnowidza aż do nagłej śmierci jej brata bliźniaka, Lewisa; z czasem Thelma odkrywa, że ​​jej babka ze strony ojca została umieszczona w zakładzie psychiatrycznym z powodu choroby takiej jak jej własna. Podczas gdy żądza Thelmy do Anji jest oczywiście jej wyzwalaczem, queer Maureen jest bardziej niedoceniany: pomimo charakterystycznego garbienia Stewarta, apatia jej postaci wobec dalekiego chłopaka, niegrzeczna skłonność do przebierania się w niedostępności jej szefa, Chanel i ucho do Kabaretowe piosenki Marlene Dietrich sugerują, że lesbijstwo jest dla Maureen tak samo upiornym utrapieniem, jak jej zmarły brat.

Oprócz więzów krwi Maureen i Thelma łasią się także do sławnych kobiet, które podzielały ich warunki: odpowiednio szwedzkiej artystki i mistyczki Hilmy af Klint oraz francuskiej wojowniczki Joanny d'Arc. Odkrycia te odzwierciedlają bezcenne momenty, w których osoba queer po raz pierwszy spotyka postać historyczną o podobnych skłonnościach — czy to Baldwin, Jorgensen, Vargas czy Woolf. Jak niedawno Janet Mock powiedziała o przełomowych badaniach Reiny Gossett nad kolorowymi transkobietami z końca XX wieku, poznałam superbohaterki, te z prawdziwego życia […], które przedstawiły mnie — i moje pokolenie, które nie przeżyło zamieszek w Stonewall, formacji ruchu LGBTQ i kryzysu AIDS — do naszych radykalnych, opornych korzeni. Zawsze należy unikać wyniosłych wypowiedzi na temat całej społeczności queer, ale jeśli można je wypowiedzieć w sposób odpowiedzialny, to znaczy, że każdy z nas posiada jakąś odmianę tej niesłabnącej ciekawości.



Odzyskując i bawiąc się ideą queerowości jako schorzenia medycznego, Thelma stymuluje tę właśnie część queerowej wyobraźni. Podczas gdy mieszanka religijnego i naukowego żargonu używanego do przekazania tego punktu jest czasami przypadkowa, historia jest zbyt realna. Współczesna medycyna nie była w pełni przekonana, że ​​nie jesteśmy dotknięci zaburzeniem, dopóki Światowa Organizacja Zdrowia nie usunęła homoseksualizmu ze swojej klasyfikacji ICD w 1992 roku. Horror pozwala Thelmie pracować z historią, z którą ludzie queer mieli do czynienia; gatunek nigdy nie prosi o przeprosiny za wczorajsze wykroczenia, ale może domagać się zadośćuczynienia, dając widzowi kilka upiorów. To właśnie w tej szarej strefie pomiędzy przyjemnością a nieporządkiem znajdziemy kolejne bogactwo historii transgresyjnych, wartych odzyskania, pisania i filmowania. Zamieszkanie w ciele, które kiedyś było agresywnie patologizowane, i zastanowienie się, co to oznacza dla przyszłości queerowej narracji, w tym opowieści o coming-outach, jest niesamowicie wzmacniające.

Sarah Fonseca jest eseistą i pisarzem filmowym z podgórza Georgii, który mieszka w Nowym Jorku. Jej pisarstwo ukazało się w Bitch Flicks, cléo: dziennik filmu i feminizmu, IndieWire, Posture Magazine, oraz Łupek. Lubi zbilansowane śniadanie składające się z dramatów prowadzonych przez kobiety, eksperymentalnych kin queer i przebojowych filmów akcji.