Dlaczego heteroseksualnym mężczyznom tak trudno jest okazywać sobie uczucia?

Przytulanie mężczyzn

GettyImages



Zacząłem mówić moim przyjaciołom, że ich kocham i tak się stało

Ben Kassoy 21 kwietnia 2020 Udostępnij Tweet Trzepnięcie 0 akcji

Kocham Cię.

Powiedziałem to już garstce moich najbliższych przyjaciół, a ostatnio zdecydowałem się powiedzieć to większej liczbie z nich. Nie wiem dokładnie dlaczego. Właściwie podjąłem tę rezolucję jakiś czas temu, zanim koronawirus wywrócił nasz świat do góry nogami. Jasne, nie powinno zająć się pandemią, aby powiedzieć ludziom, jak naprawdę się czuję, ale nie powinno to też obejmować wydarzeń takich jak śluby czy pogrzeby.





ZWIĄZANE Z: Jak być mężczyzną w kulturze, która nienawidzi męskości



W tej rzeczywistości COVID-19 stawka wydaje się wyższa. Ponieważ nasza śmiertelność i kruchość są bardziej obecne niż kiedykolwiek, istnieje poczucie pilności, aby powiedzieć i zrobić najtrudniejsze, najważniejsze rzeczy w życiu. Poza tym moje inne języki miłości są tymczasowo przestarzałe w tych okolicznościach, więc moje słowa często wydają się wszystkim, co mam.

Ten czas społecznego dystansu może zmienić rodzaj intymności w związkach, mówi dr Paulette Sherman, psycholog z Nowego Jorku i prowadząca podcast The Love Psychologist. Jeśli nie możecie [wykonywać] działań razem, będzie bardziej prawdopodobne, że będziecie polegać na słowach, aby się połączyć.



W romansie, jeśli ktoś odpowie na twoje pełne miłości wyznanie czymś mniej niż równie emocjonalną odpowiedzią, jest to zabójca.

Kiedy powiedziałem Rickowi, mojemu byłemu współlokatorowi z college'u, że go kocham, nie odpowiedział. Zamiast tego odpowiedział, Ben, to jest niesamowite. Jesteś najlepszy. Dziękuję Ci.

W tym przypadku nie potrzebowałem go. Nie lekceważył ani nie unikał, ani też nie próbował osłabiać intensywności humorem. Zrobił przerwę. Był zaskoczony, wyraźnie wzruszony; Mogłem powiedzieć, że to coś dla niego znaczyło. Mniej chodziło o to, co powiedział (lub czego nie powiedział), a bardziej o to, jak to powiedział. To było wszystko, co chciałem usłyszeć.



To ekscytujące wyobrażenie sobie otwartości bez wahania, pozwalającej sobie głębiej czuć, dawać i kochać. Jest we mnie o wiele więcej gotowych do udostępnienia.

Żeby nie dramatyzować, ale podczas rozmowy z moim byłym współpracownikiem i wieloletnim przyjacielem Mikiem, poczułem, że przekraczam siebie. Katapultowałem się subtelnie na wyższy poziom egzystencji, gdzie wszystko było trochę bogatsze, pełniejsze, bardziej kolorowe.

Przez telefon szybko zdałem sobie sprawę, że nie muszę pilnie okazywać Mike'owi swojego uczucia tak bardzo, jak podziwu - za jego dobroć, jego perspektywę, jego niestrudzone poświęcenie, by robić to, co słuszne.



Zawsze patrzyłem na ciebie z góry, powiedziałem mu po wielu bezładnych szacunkach, a moje oczy błyszczały. Chcę tylko, żebyś wiedział, że cię kocham.

Ja też cię kocham - odpowiedział i bez zachęty rozpoczął monolog na temat tego, co mu się podoba. ja . Nie szukałem komplementu ani nie spodziewałem się komplementu, ale jego odwzajemnienie było naturalne, a nie wymuszone. Wszystko wydawało się w porządku.

Pomimo naszego postępu kulturowego w zakresie płci i seksualności, związki facetów - zwłaszcza te między heteroseksualnymi mężczyznami cispłciowymi - wciąż są zdane na łaskę homofobii, tradycyjnych ról płciowych i presji, by ćwiczyć prawdziwą męskość.



Mężczyźni wciąż napotykają bariery piętna związane z wyrażaniem uczuć innym mężczyznom, w niektórych grupach wyglądają na tandetnych, a nawet wydają się homoseksualne, mówi Sherman. Być może nie mieli też męskich wzorców do naśladowania, którzy powiedzieliby im „kocham cię”, więc może istnieć potajemna wiadomość, że tak się nie dzieje wśród mężczyzn.

Jeden z moich przyjaciół wypowiada te trzy słowa z taką otuchą, że założyłam, że zawsze chętnie okazywał uczucia. Nie, powiedział mi, to właściwie całkiem nowe; Dopiero na studiach jego stepowa ekipa, zespół taneczny i braterstwo ukształtowały i kultywowały miłość braterską. Jako specjalizacja tańca rozszerzył swoją definicję męskości, ucząc się akceptować własną wersję tego, jak zachowuje się heteroseksualny mężczyzna. Jako siostrzeniec dwóch wujów gejów, skonfrontował się ze swoimi z góry przyjętymi poglądami na temat seksualności i zaczął coraz bardziej akceptować innych i siebie.

Kilka lat temu powiedział, że cię kocham, więc zacząłem mówić, że cię kocham. Inny przyjaciel wspomniał, że jego najlepszy przyjaciel zaczął to mówić w gimnazjum, więc zaczął to do mnie. Od tamtej pory mówimy o tym.

Jak mówi Joel Ketner, terapeuta zajmujący się małżeństwem i rodziną z Columbus w Ohio, wystarczy tylko jeden przyjaciel, aby zacząć być bardziej uczuciowym werbalnie, rzucić wyzwanie i zmienić istniejące normy interpersonalne całej grupy. To jak grupa dzieciaków na tarasie przy basenie w okresie letnim, gdzie nikt nie chce być pierwszym, który wskoczy do środka. Strach polega na tym, że wskakuje do niego jedyną osobą, a Twoi przyjaciele pozostają suchi i na pokładzie śmieją się ty. Ale kiedy wszystkie dzieci wskakują razem, świetnie się bawią bawiąc się w wodzie.

W miłości do ciebie jest wartość i intymność albo ja cię kocham, stary, ale kiedy to powiem, zamierzam mówić to. Chcę mieć swoje słowa. Kto cię kocha? ja zrobić. Kogo kocham? kocham ty . Chcę pozwolić, by ostatnie słowo pozostało, machając jak flaga na świeżym porannym powietrzu, dumne, potężne i prawdziwe.

Jest wielu innych facetów, których kocham i którzy kochają mnie, ale nie zdecydowałem się powiedzieć tego wszystkim. Nie chciałem, żeby to wydawało się wymyślone, ani żeby czuli się przywłaszczeni. Słowa to sposób, w jaki wolę dawać i otrzymywać miłość, ale nie są one drogą dla każdego (iz pewnością nie jedyną).

Wielu mężczyzn może powiedzieć [„kocham cię”] inaczej lub po prostu pokazać to behawioralnie, zauważa Sherman. Mogą również okazywać swoją miłość poprzez lojalność i bycie obecnymi, spędzając razem czas i robiąc razem to, co lubią, lub poprzez akty służby.

Jeden z moich przyjaciół całuje mnie w policzek, przytulając mnie intencjonalnie i gorąco. Jego matka zmarła kilka lat temu i być może trzyma się tak mocno, ponieważ wie, jak to jest stracić coś tak bliskiego sercu.

Inny przyjaciel zaprosił mnie, żebym w każdą niedzielę przez miesiące po zerwaniu zostawał na jego kanapie, kiedy nie chciałem być sam. Wiem, że pozwoliłby mi spać każdej nocy, gdybym chciał.

Są też faceci, którzy pomogli mi się przeprowadzić po każdym nagłym koszmarze w mieszkaniu, prawdopodobnie najbardziej bezinteresownej i niewdzięcznej rzeczy, jaką możesz zrobić. Miłość to bycie przygnębionym. Melduję się. Pojawiam się. Znajdujemy różne sposoby, by powiedzieć, że cię kocham, nie mówiąc tego.

Po trzech osobnych słowach „kocham cię”, zacząłem dzwonić do innych przyjaciół i prowadzić zupełnie inne rozmowy. Sprawdziłem znajomego, który walczył ze swoim zdrowiem psychicznym. Kolejnym wezwaniem było rozładowanie niepokoju, który sam czułem. Innym było przeproszenie za coś, co przed laty zrobiłem przyjacielowi, o czym nigdy w pełni nie rozmawialiśmy.

Wydaje się, że to wylanie miłości może nas zainspirować do trudnych dyskusji, pełniejszego wyrażania i dzielenia się innymi trudnymi emocjami: wrażliwością, strachem, wyrzutami sumienia, smutkiem i wdzięcznością. Myślę, że możemy przełamać bariery, aby osiągnąć prawdziwsze relacje, stać się bardziej obecnymi i bardziej empatycznymi. Myślę, że możemy poszerzyć naszą definicję tego, jak wygląda miłość i przyjaźń - a także miłość w przyjaźni.

Rodzinna miłość, choć konsekwentna i bezwarunkowa, może czasami wydawać się automatyczna, bezmyślna, piesza. Tymczasem miłość romantyczna, jak mówią nam nasze monogamiczne standardy, ma charakter ekskluzywny: można ją dać tylko jednej osobie naraz i może ona zostać odwołana w dowolnym momencie. Miłość platońska jest jednak szczodra. To obejmuje. Jest uprawiany, zasłużony, zestalony i możemy nadać mu swobodną nieustraszoność, jak samochody Oprah w prezencie. Możemy pocieszyć się jej pewnością, czystością i wiecznością, a następnie patrzeć, jak marszczy się w sposób, którego nie zdajemy sobie z tego sprawy ani nie zamierzamy.

Ok, niedługo z tobą porozmawiam, powiedziałem Mike'owi, zanim się rozłączyliśmy.

Kocham cię, Ben! Słyszałem, jak partner Mike'a dzwonił z drugiego pokoju.

Możesz też kopać: